Ile lat ma Jarosław Kaczyński? Już dawno przekroczył wiek emerytalny

Jarosław Kaczyński to z pewnością najbardziej wpływowy polityk Prawa i Sprawiedliwości. Mimo licznych problemów zdrowotnych i pogłosek o rzekomej emeryturze, rezygnować z funkcji prezesa na razie nie zamierza. Co wpłynęło na taką decyzję?

Jarosław Kaczyński związany jest z polityką w zasadzie od końca komunizmu w Polsce. Nie wykluczyły go nawet przegrane w 2023 roku wybory parlamentarne. W jednym z wywiadów prezes Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że swoją funkcję będzie pełnił do 2025 roku. Szybko okazało się, że takie plany nie wchodzą w grę, a sama partia koniecznie musi przejść do ofensywy. Kaczyński ma już swoje lata. Za nim poważne operacje i choroby. Wygląda jednak na to, że nikt nie chce, żeby rezygnował z polityki, nawet... Donald Tusk.

Zobacz wideo Kaczyński: Nie twierdzimy, że jesteśmy formacją, w której różne rzeczy się nie zdarzały

Ile lat ma Jarosław Kaczyński? Od lat cierpiał na problemy z chodzeniem. Przeszedł poważny zabieg

Jarosław Kaczyński ma obecnie 74 lata. Ci, którzy obserwują polityka, z pewnością zauważyli, że prezes PiS przez lata zmagał się z bólem kolan, który uniemożliwiał mu sprawne poruszanie się. W 2022 roku Kaczyński zdecydował się na rozwiązanie tego problemu. Przeszedł operację wszczepienia endoprotezy stawu kolanowego. Był to już drugi tego typu zabieg. Pierwszy przeszedł trzy lata wcześniej. Przez długi czas ukrywano stan zdrowia Kaczyńskiego. Dopiero później okazało się, że działacz Prawa i Sprawiedliwości po operacji przeszedł sepsę. - Na szczęście sepsę szybko udało się zdiagnozować, co pozwoliło wdrożyć odpowiednie i skuteczne szpitalne leczenie - mówił jeden ze współpracowników w wywiadzie dla Onetu.

Jarosław Kaczyński sprzed latJarosław Kaczyński sprzed lat Tyle lat ma Jarosław Kaczyński. Wiele przeszedł, ale o emeryturze nie myśli. Fot. KAPiF.pl

Jarosław Kaczyński nie rezygnuje z polityki. Donald Tusk: To dobra wiadomość 

Jakiś czas temu prezes Prawa i Sprawiedliwości zaznaczył, że nie zamierza rezygnować ze swojej funkcji. Partii potrzebny jest silny przywódca, który poprowadzi ją do kolejnego zwycięstwa. - To jest lider naszego obozu i jesteśmy przekonani, że wyjdziemy z tego zakrętu - stwierdził Patryk Jaki w TVN24. Władysław Kosiniak-Kamysz uważa, że emerytura nigdy w grę nie wchodziła. - Myślę, że to jest decyzja, która była zawsze podjęta, tylko takie było ściemnianie przed kolejnymi wyborami - tłumaczył. Z kolei Donald Tusk nazwał tę informacją "dobrą wiadomością". - Już kiedyś słyszeliśmy jego opowieści o tym, że nie ma z kim przegrać, dlatego pycha kroczy przed upadkiem - mówił Jaki o Tusku.

ZOBACZ TEŻ: O której przesłuchanie Jarosława Kaczyńskiego? "Jest solą w oku całej prawicy"

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.