Menedżer i wieloletni przyjaciel Krzysztofa Krawczyka, Andrzej Kosmala, odwiedził ostatnio ważne dla niego miejsce. W mediach społecznościowych udostępnił zdjęcia z jednego z poznańskich cmentarzy. To tu spoczywa jego przyjaciółka, wokalistka Ada Rusowicz, która w 1991 roku zginęła w tragicznym wypadku samochodowym.
Ada Rusowicz nazywana była królową polskiego bigbitu. Jej barwą głosu zachwycał się sam Czesław Niemen. Muzyk zawitał kiedyś w jej rodzinnym Dzierzgoniu pod Malborkiem w poszukiwaniu utalentowanych członkiń swojego chórku i wokalistka od razu przyciągnęła jego uwagę niezwykłą barwą głosu. Co ciekawe, połączył ich też krótki romans, ale ta relacja szybko się rozpadła. Największą popularność Rusowicz zdobyła z zespołem Niebiesko-Czarni. W 1968 roku wyróżniono ją nawet tytułem najpopularniejszej wokalistki roku. Zespół miał ten przywilej, że w czasach "żelaznej kurtyny" mógł liczyć na specjalnie traktowanie i miał możliwość wyjazdów zagranicznych. Tak zaczęła się ich kariera poza granicami Polski, a Rusowicz stała się prawdziwą gwiazdą i ikoną mody za sprawą barwnych strojów, które przywoziła z wojaży. Mężczyźni do niej wzdychali, a kobiety chciały wyglądać jak ona.
Rusowicz złamała jednak serca męskiej części swojej publiczności, kiedy wyszła za mąż za Wojciecha Kordę. Kiedy 1976 roku rozwiązano zespół Niebiesko-Czarni, para założyła duet Ada i Korda, ale wokalistka w końcu zawiesiła karierę i skupiła się na roli matki. Kiedy po latach wróciła na scenę, podczas powrotu do Warszawy po jednym z koncertów, wydarzył się tragiczny wypadek. Wojciech Korda, który prowadził samochód, przeżył, a jego żona zginęła w wyniku poniesionych obrażeń. Do zdarzenia doszło 1 stycznia 1991 roku, kiedy wokalistka miała 46 lat. Pochowano ją na Cmentarzu Miłostowskim w Poznaniu. Jak dziś wygląda jej grób? Andrzej Kosmala udostępnił na Facebooku zdjęcia z tego miejsca i dodał kilka słów od siebie. Na tablicy widać napis "Adrianna Rusowicz-Kędziora 1944-1991". Skąd wziął się drugi człon nazwiska wokalistki? Jak się okazuje, to prawdziwe nazwisko jej męża, Wojciecha Kordy.
Wczoraj na poznańskim Cmentarzu Miłostowskim. Pomodliłem się przy grobie wielkiej gwiazdy polskiej piosenki i mojej przyjaciółki, Ady Rusowicz. Adusia, spoczywaj w pokoju - napisał Kosmala.
Mąż Ady Rusowicz, Wojciech Korda, po tragicznej śmierci żony ułożył sobie życie z nową kobietą i poślubił Aldonę, z którą jest do dziś. Muzyk od lat ma poważne problemy ze zdrowiem. Osiem lat temu przeżył udar. Potem kolejnych pięć. Muzyk cierpi też na niewydolność oddechową, parkinsonizm poudarowy i cukrzycę. Jego stan ciągle się pogarsza. Korda leży pod respiratorem, a posiłki podawane są mu dojelitowo. - Pan Wojciech już tylko leży, kontakt z nim jest utrudniony. Jako Polska Fundacja Muzyczna wspieramy go od siedmiu lat - od początku, kiedy pojawił się u niego pierwszy udar. Opiekuje się nim pani Aldona, małżonka. Jej samozaparcie i wiedza na temat osoby chorej jest godna podziwu - zdradził rozmowie z Plejadą w 2022 roku Tomasz Kopeć, przedstawiciel Polskiej Fundacji Muzycznej. Więcej przeczytacie tutaj.
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości
Beata Kozidrak myliła tekst swojego hitu na Gali Mistrzów Sportu. Fani nie zawiedli
Prześwity i odważne kolory na Gali Mistrzów Sportu. Kreacja Szeremety załamała stylistę
Wszyscy mówią o nagraniu z udziałem Majdana. Ten nie wytrzymał: Zachowałbym się tak jeszcze raz
Zillmann i Lesar na Gali Mistrzów Sportu. Nie szczędziły sobie czułości
Syn Patrycji Markowskiej skończył 18 lat. Na urodzinowej imprezie bawił się dawno niewidziany Grzegorz Markowski
Alicja Bachleda-Curuś z synem w Polsce. 16-letni Henry Tadeusz wędrował ulicami Krakowa
Lewandowska cała w różu na Gali Mistrzów Sportu. Wybrała ryzykowny fason
W "Dzień dobry TVN" zapytali Viki Gabor o ślub. Ta nie gryzła się w język