Tiktokerka wzięła pod lupę catering Rozenek-Majdan. Ocena: 5/10. "Nie dałam rady dokończyć"

Małgorzata Rozenek-Majdan ma nie tylko markę odzieżową, ale i własny catering dietetyczny. "Perfekcyjna dieta" występuje w kilku wariantach. Jeden z nich postanowiła przetestować pewna tiktokerka, która niemile się nim zaskoczyła.

Na dietę pudełkową decyduje się coraz więcej Polaków. Dzięki gotowym i zdrowym posiłkom można zaoszczędzić czas oraz zrealizować marzenia o szczupłej sylwetce. Cateringi dietetyczne zdążyło wypuścić kilku celebrytów, w tym przedsiębiorczyni Małgorzata Rozenek-Majdan. Jej firma oferuje zbilansowane dania, zamknięte w estetycznych pudełkach. Jak smakują? O tym przekonała się tiktokerka Aga Testuje.

Zobacz wideo Małgorzata Rozenek-Majdan o swoim pierwszym dniu w DDTVN: Równie emocjonujący jak mój ślub

Catering Małgorzaty Rozenek-Majdan nie przypadł jej do gustu. Porównała jej dietę do jedzenia na pokładzie samolotu

Wiadomym jest, że dieta przedsiębiorczyni zdobyła grono fanów, jak i przeciwników. Co ciekawe, w opiniach Google catering ma ocenę 2,1/5. Aga Testuje postanowiła zatem sprawdzić smak "MRM Foods". Wszystko pokazała na swoim TikToku. Niestety już po otwarciu pierwszego dania spotkała się z niemiłą niespodzianką. "Na śniadanie miałam pastę jajeczną z wędzonym indykiem i chlebem. Dobra, ale nie znoszę takich uschniętych warzyw w cateringach" - mówiła, prezentując wysuszonego ogórka. Na drugie śniadanie tiktokerka otrzymała owsiankę, która w smaku okazała się być smakowita. Trzeci posiłek z kolei nie był strzałem w dziesiątkę. "Niestety obiad to fujka" - podsumowała Aga Testuje. Wszystko - jej zdaniem - przez włókniste skrzydła kurczaka, przesolony sos i buraki z posmakiem ziemi. Kolacja składająca się z makaronu również spotkała się z krytyką tiktokerki. "Nie dałam rady dokończyć tego dania i zjadłam kolację na obiad, czyli makaron przypominający smakiem makaron, który podają linie lotnicze na rejsach" - oceniła. Jak z kolei prezentował się ostatni posiłek?

Na podwieczorek ciasto z rabarbarem i porzeczką. I to było całkiem dobre. I do tego smakowało jak jagodowe. Jestem ciekawa, co będzie jutro. Moja ocena? Pięć na dziesięć - podsumowała Aga Testuje.

Tiktokerka dała szansę cateringowi w kolejnych dniach. "Rezygnuję"

Influencerka podczas testowania innego zestawu od Rozenek-Majdan spotkała się ze zważonym koktajlem, a także wołowiną oblaną sosem, którą porównała do jedzenia szpitalnego. W ofercie dnia trafiła ponadto na frytki z sosem na bazie wędzonego twarogu. "Nie ogarniam, jak coś takiego można wysłać do jedzenia? Nigdy nie jadłam gorszych warzyw. I jeszcze ten oddzielający się ser. Tragedia. Widać, że to długo nie leżało w chłodni. Rezygnuję z tego challengu, to znaczy cateringu" - oznajmiła fanom Aga Testuje. Po zdjęcia dań zapraszamy do galerii.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.