Zarówno Agnieszka Hyży jak i Grzegorz Hyży, to osoby, które przed swoim ślubem nie miały łatwo. W związku z licznymi kontrowersjami dotyczącymi ich poprzednich relacji, para musiała długo ukrywać łączące ich uczucie. Dziś dzielą się wspomnieniami z tego magicznego czasu, od którego minęło już osiem lat. "Lipiec. Zawsze nam przypomina o pewnym dniu. Było tak samo upalnie! 8 + 1. Coraz bliżej pełnej. Czas leci. Za szybko..." - pisze prezenterka. Więcej zdjęć znajdziesz w galerii na górze strony.
Uroczystość zaślubin odbyła się w Rzymie 17 lipca 2018 roku. Para nie chciała żadnych fotoreporterów, dlatego o swoich zamiarach poinformowali tylko najbliższą rodzinę "Był inny, dlatego, że chcieliśmy wszystko zrobić na swoich warunkach, właściwie tylko tak dla siebie. To, że pojechali tam z nami bliscy, to była decyzja na dwa-trzy tygodnie przed ślubem. (…) Poza tym, z szacunku do dawnego życia, nie chcieliśmy robić z tego jakiegoś wielkiego wydarzenia z fajerwerkami" - opowiedziała Agnieszka Hyży w rozmowie z Żurnalistą.
Mimo wszelkich starań, jakie para dołożyła w zachowanie prywatności, fotografie ze ślubu wyciekły. Agnieszkę i Grzegorza spotkała przypadkowa para polskich turystów, zrobiła im zdjęcia i sprzedała brukowcom. Podczas podróży poślubnej prezenterka dostała wiadomość od przyjaciela, że w ciągu najbliższych dni pojawią się na okładce. Mimo rozgoryczenia, jakie przeżywali w tamtym czasie, dziś wspominają wszystko z uśmiechem na twarzy. Ze szczęścia pary cieszą się ich fani i wysyłają mnóstwo życzeń na kolejne lata małżeństwa.
Dziennikarka trafiła na SOR. Tak skończyły się jej popisy taneczne w Republice
Widzowie rozczarowani występem Thomasa Andersa za 400 tysięcy złotych w Polsacie. To mu wytykają
Pilny apel Kingi Rusin. Wspomniała o córce i zwróciła się do linii lotniczych
Kiełbaski, ognisko i góralska muzyka. Tak Rozenek, Woźniak-Starak i Krupińska bawiły się w Zakopanem
Krupa rozmawia z córką po polsku. Tacie Ashy się to nie podoba
O tym występie na "Sylwestrze z Dwójką" mówią wszyscy. Maryla Rodowicz nie była sama na scenie
Królikowski chwali się rodzinnymi fotkami, ale tym razem to nie Jadzia skradła show. Wszyscy patrzą na Izabelę
Rozenek nadaje z Pieczonką. "Kupiłyśmy sobie kostiumy dziecięce, bo tylko takie były na nas dostępne rozmiarowo"
Książę William i księżna Kate dotąd to ukrywali. Teraz dzielą się radością