Aneta Zając pokazała synów i po chwili zaczęła się tłumaczyć. Zarzucili jej hipokryzję

Aneta Zając wyjechała nad polskie morze. Towarzyszyli jej synowie-bliźniacy, którzy niedawno obchodzili 12. urodziny. Jedna z internautek zarzuciła aktorce hipokryzję. Co takiego zrobiła Zając?
Aneta Zając dodała zdjęcie z synami i się zaczęło. Aktorka odpowiedziała
Fot. Kapif/ Instagram/ @aneta_zajac_official

Aneta Zając sławę zyskała, grając Marysię w popularnym serialu Polsatu "Pierwsza miłość". To na planie produkcji zakochała się w Mikołaju Krawczyku, którego znała już wcześniej ze studiów aktorskich. Para doczekała się w 2011 roku synów. Od tego czasu konsekwentnie chroni prywatności bliźniaków. Choć zdarza jej się zamieścić kadry, na których widać Roberta i Michała, Zając zawsze dba o to, aby nie było widać twarzy chłopców. Tak też było tym razem. Jednak jedna z obserwatorek zarzuciła aktorce hipokryzję.

Zobacz wideo Aneta Zając świętuje urodziny synów

Aneta Zając dodała zdjęcie z synami i się zaczęło. Aktorka odpowiedziała

Aktorka wybrała się nad polskie morze z synami. Na instagramowym zdjęciu chłopcy stoją tyłem do aparatu. Mimo to widać, że rosną jak na drożdżach i niebawem przerosną słynną mamę. Cała trójka ma na głowie kaptury, z pewnością, aby ochronić się przed wiatrem, jednak u bliźniaków ma to chyba jeszcze inne zastosowanie - zapewnienie anonimowości. Jedna z obserwatorek zostawiła uszczypliwy komentarz pod postem. "Czyli wygląda na to, że w szkole maski mają, na ulicy też i nikt nie wie, jak wyglądają. Trochę hipokryzja" - napisała.

 

Zając postanowiła odpowiedzieć. "Widzę po zdjęciu profilowym, że panią zainspirowałam" - napisała w odpowiedzi na zdjęcie kobiety, które również przedstawiało odwrócone plecami dzieci. Kobieta odpisała, że są to jej wnuki, oraz że widnieją tylko na zdjęciu profilowym, którego nie można powiększyć, więc za wiele na nim nie widać. Aktorka ponownie zareagowała. "I nie muszę widzieć. Połączenie pani komentarza i zdjęcia profilowego w zupełności mi wystarczy" - skwitowała Zając. Wiele osób stanęło w jej obronie. "Właśnie przez takimi jak pani trzeba się chronić. Typowa polka hipokrytka" czytamy.

Aneta Zając walczy o alimenty z byłym partnerem

Aneta ZającMikołaj Krawczyk byli parą przez siedem lat. Są rodzicami bliźniaków, Roberta i Michała. Chłopcy są nastolatkami. Według aktorki mężczyzna ma nie płacić alimentów na synów. Według wyliczeń Prokuratury Okręgowej w Warszawie ma zalegać na kwotę 147 tysięcy złotych. Były partner Zając miał sprzeciwić się wyrokowi sądu, dlatego sprawa jest nadal rozpatrywana. Aneta Zając wniosła kilka spraw o alimenty przeciwko byłemu. Aktorka liczy na to, że należne alimenty wraz z odsetkami ostatecznie zostaną zapłacone jej synom.

Więcej o: