Kris Jenner ma narzekać na lifting, za który zapłaciła fortunę. "Jest wściekła, że..."

Kris Jenner w 2025 roku zaskoczyła wszystkich, prezentując efekt liftingu. Z doniesień zagranicznych mediów wynika jednak, że niecały rok po zabiegu celebrytka rzekomo nie jest zadowolona z efektów.
Kris Jenner
Kris Jenner ma narzekać na lifting, za który zapłaciła fortunę. 'Jest wściekła, że...' / Fot. East News

Kris Jenner nie ukrywa, że jest fanką medycyny estetycznej. Jedną z najbardziej spektakularnych zmian w jej wyglądzie mogliśmy zauważyć w maju ubiegłego roku, gdy internet obiegły jej zdjęcia z Paryża. O "nowej twarzy" Kris Jenner huczały wówczas wszystkie media i błyskawicznie pojawiły się doniesienia, że celebrytka poddała się zabiegowi liftingu. Sama zainteresowana potwierdziła je w sierpniu 2025 roku w rozmowie z "Vogue Arabia".

Zobacz wideo Gortat o mężu Kim Kardashian. "Była opcja na..."

Kris Jenner ma być niezadowolona z efektów liftingu rok po zabiegu

Teraz kolejne rewelacje o przemianie Kris Jenner opublikował Radar Online. Jak twierdzi źródło portalu, celebrytka ma być niezadowolona, że efekty zabiegu już przestają być widoczne. - Lifting twarzy Kris Jenner już zaczyna się "rozluźniać". Nie jest zadowolona z efektów i desperacko chce poprawki - uważa, że rezultat nie utrzymał się tak, jak oczekiwała - mówi informator. Oprócz tego Jenner ma rzekomo porównywać swój zabieg z efektami innych znanych osób. - Jest wściekła, że Denis Richards i Lori Loughlin wyglądają bardzo dobrze, a ona w porównaniu wypada blado - przekazało źródło portalu.

Z medialnych informacji wynika również, że Kris Jenner na wspomniany zabieg miała wydać astronomiczną sumę. Dokładna kwota nie jest znana, jednak różne źródła podają, że mogło to być ok. 100-150 tys. dolarów. Radar Online twierdzi z kolei, że celebrytka mogła zaplacić za lifting twarzy nawet 300 tys. dolarów.

Kris Jenner skomentowała swoją metamorfozę. Tak tłumaczy decyzję o liftingu

We wspomnianym wywiadzie dla "Vogue Arabia" Kris Jenner wyjawiła, że przeszła już lifting twarzy 15 lat temu i uznała, że chce wykonać zabieg ponownie. Jak zdradziła, "to ją uszczęśliwia". - Jeśli dobrze czujesz się we własnej skórze i chcesz starzeć się z godnością i nie poprawiać nic - to nie poprawiaj nic. Dla mnie jednak to jest właśnie "starzenie się z godnością". To moja wersja - przekazała celebrytka. Ujawniła również, że podczas zabiegu wspierały ją córki. - Kylie była ze mną, a Kim przez cały czas była obecna na FaceTime - dodała.

Więcej o: