Jacek Jelonek chce, aby małżeństwo z ukochanym zostało uznane w Polsce. "Będziemy walczyć"

Jacek Jelonek i Oliwer Kubiak planują pobrać się w 2026 roku. Otwarcie mówią o swoich planach. Jelonek mówi wprost o tym, że chce, aby małżeństwo było uznane w Polsce.
Jacek Jelonek chce, aby małżeństwo z ukochanym zostało uznane w Polsce. 'Będziemy walczyć'
fot. KAPIF

Jacek Jelonek i Oliwer Kubiak przygotowują się do jednego z najważniejszych wydarzeń w swoim życiu. Para, która poznała się w 2021 roku na planie programu "Prince Charming", z czasem stworzyła trwały związek. Latem 2024 roku zakochani zaręczyli się podczas romantycznego wyjazdu do Włoch. Teraz mówią o planach ślubnych, które chcą zrealizować jeszcze w tym roku. Ceremonia ma odbyć się za granicą. Jacek Jelonek od razu zapowiedział także dalsze kroki o charakterze prawnym i społecznym.

Zobacz wideo Steczkowska o Wielkanocy 2026. Wtem wyznała, jak przeżywa ślub syna

Jacek Jelonek chce, aby małżeństwo z Oliwerem Kubiakiem zostało uznane w Polsce. Padły mocne słowa

Jak zdradził Jacek Jelonek w rozmowie z Pudelkiem, zakochani zamierzają pójść o krok dalej. To już pewne, że będą walczyć o transkrypcję aktu małżeństwa w Polsce, czyli jego formalne uznanie w krajowych rejestrach. W ten sposób chcą zwrócić uwagę na temat równości małżeńskiej i wywrzeć presję rządzących . - Z racji tego, że mamy głos, jeśli chodzi o przestrzeń publiczną, zdecydowanie zrobimy tak, żeby było to głośne i namacalne. Jeżeli uda nam się w tym roku zawrzeć związek małżeński w Portugalii, to będziemy walczyć o to, żeby ten akt małżeństwa był transkrybowany i będziemy to robić bardzo głośno" - powiedział wprost Jacek Jelonek. Co sądzicie?

Jacek Jelonek i Oliwer Kubiak planują ślub. Na jakim są etapie?

Jacek Jelonek w rozmowie z Pudelkiem wyznał również, na jakim etapie są jego przygotowania do ślubu. Okazało się, że na razie głównym tematem jest lista gości i zaproszenia. Z uwagi na to, że ceremonia jest wyjazdowa, trzeba dograć wiele szczegółów. - Na razie nie jest w ogóle papierkowa robota, na razie jest robienie listy gości razy cztery. Bo staramy się robić idealną listę gości, później zminimalizować. Jednak to jest Portugalia, to jest wyjazd. (...) Na razie jesteśmy na etapie liczenia i spisywania, kto może przyjechać. Ja już bym chciał mieć to za sobą - mówił Jelonek. ZOBACZ TEŻ: Jelonek i Kubiak bez tabu. O otwartych związkach i homofobii i "niebieskiej platformie". "Bywa pułapką"

Więcej o: