Podsiadło się doigrał. Fani są na niego wściekli po tym, co zrobił z teledyskiem: Kręcisz bata na samego siebie

Dawid Podsiadło udostępnił teledysk do utworu "Na błysk". W klipie pojawiają się fragmenty, które stworzono przy użyciu sztucznej inteligencji. To rozwścieczyło fanów piosenkarza.
Podsiadło w ogniu krytyki. Fani są na niego wściekli. 'Kręcisz bata na samego siebie'
Fot. KAPIF.pl, YouTube/@official_dawid_podsiadlo

Dawid Podsiadło to jeden z najpopularniejszych piosenkarzy, który od lat wyprzedaje krajowe stadiony, przyciągając na koncerty tysiące fanów. Wokalista opublikował na YouTubie teledysk do piosenki "Na błysk". Podsiadło twierdzi, że sceny do teledysku inspirowane są filmem "Zakochany bez pamięci" z 2004 roku. Internauci szybko wyłapali, że część scen w klipie zostało stworzonych przy użyciu sztucznej inteligencji - co sam piosenkarz uwzględnił w spisie twórców. To wywołało w sieci burę. Fani muzyka są zniesmaczeni.

Zobacz wideo Maleńczuk ostro skrytykował Podsiadłę. Zapendowska zripostowała. Z jednym się zgadza

Dawid Podsiadło użył sztucznej inteligencji w teledysku. Jego fani są wściekli 

Jak podkreślił w opisie Podsiadło, klip jest "inspirowany scenami z jego życia, kolażem słodkiego i gorzkiego smaku relacji". Teledysk szybko zyskał zainteresowanie i w ciągu doby obejrzało go ponad 100 tys. osób. Problemem okazał się jednak fakt, iż piosenkarz zdecydował się na użycie AI. Sztuczna inteligencja już od dłuższego czasu wzbudza kontrowersje - i to nie tylko w wśród artystów.

Fani Podsiadły są oburzeni jego decyzją, czego wyraz dali w komentarzach pod klipem. "Ciebie Dawid też można zastąpić AI. Strasznie przykra sprawa", "Dziś używasz AI w produkcji teledysku, a jutro AI będzie śpiewać za ciebie, Dawid. Kręcisz bata na samego siebie i innych artystów", "Ostatni artysta, po którym bym się czegoś takiego spodziewała" - pisali zniesmaczeni internauci. Podobne wypowiedzi można znaleźć w mediach społecznościowych wokalisty. A wy co myślicie? Dajcie znać na dole strony!

Dawid Podsiadło milczy. Wcześniej tak reagował na ataki w tej sprawie 

Dawid Podsiadło nie zdecydował się odnieść do licznych zarzutów ze strony fanów. Wcześniej jednak, gdy był krytykowany za używanie sztucznej inteligencji przy tworzeniu miniaturek na YouTube'a, odniósł się do sprawy. - Jak bardzo oceniacie całokształt tego, co robimy w tej przestrzeni, na podstawie tego, czy użyliśmy AI miniaturki, czy nie, to sprawia, że myślę sobie: "Nie dam się zastraszyć terrorystom, którzy walczą w imię czegoś, czego nie rozumieją. (...) To, dlaczego to, że "nie dajemy pieniędzy prawdziwym artystom" (…), to nie jest tak, że byśmy dali, bo to nie jest przestrzeń, w którą inwestujemy pieniądze (…). Jest takie poczucie, że musimy wypełnić tę przestrzeń prawdziwą, ludzką sztuką - mówił w podcaście, który współprowadzi z Radosławem Kotarskim. 

Więcej o: