Koroniewska i Dowbor śmieszkują z ataku aktywistów. W komentarzach podział. "Dajcie sobie na wstrzymanie"

Ruch Ekologiczny "Jazda!" wylał sztuczne odchody na sklepy Małgorzaty Rozenek-Majdan oraz Andziaks. Oberwał również dom influencerki. Co na to Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor? Małżonkowie postanowili pośmieszkować ze sprawy.
Maciej Dowbor i Joanna Koroniewska
Fot. Instagram.com/joannakoroniewska

Nie od dziś Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor raczą swoich obserwatorów komediowymi filmikami. Niektórzy uwielbiają ich poczucie humoru, inni nie są jego fanami. Tym razem aktorka i prezenter postanowili nieco zadrwić z głośnej sprawy dotyczącej działalności aktywistów. Ruch Ekologiczny "Jazda!" oblał bowiem sztucznymi odchodami butik Małgorzaty Rozenek-Majdan oraz sklep ze świeczkami Andziaks. Aktywiści zdecydowali się również zaatakować tajemniczą substancją dom influencerki. Cała sprawa wywołała burzę w mediach. Koroniewska i Dowbor postanowili zakpić ze sprawy, publikując nagranie.

Zobacz wideo Co z Hajduk po odejściu Dowbora? Wcale nie straciła pracy

Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor zadrwili z akcji z odchodami. Ten filmik mógł zaskoczyć

Na Instagramie Koroniewskiej i Dowbora pojawił się filmik, na którym możemy zobaczyć skradającą się aktorkę. "Kiedy czujesz, że za rogiem czają się aktywiści" - napisano na nagraniu. - Kochanie, co ty robisz? - zapytał dziennikarz. - Sprawdzam, czy mi aktywiści g****m bramy nie wysmarowali - odpowiedziała. Następnie Dowbor dopytywał o jej torebkę i okulary przeciwsłoneczne, a także własny butik. Aktorka przyznała, że ma przy sobie przecenioną torebkę za 80 euro, a jej okulary to podróbki. Oczywiście nie ma swojego sklepu. - Przed nami jeszcze dużo pracy, żeby mieć swoich własnych "g***oaktywistów" - ocenił sprawę Dowbor. 

Pod wpisem prędko zaroiło się od komentarzy internautów. Choć zdecydowana większość użytkowników podobnie podeszła do sprawy, śmiejąc się z całej sytuacji, znalazły się również wpisy bardziej krytyczne. "Myślę, że niektórym nie było do śmiechu", "Dajcie sobie czasami na wstrzymanie", "Nieśmieszne, a nawet powiem, że żałosne", "Nawet na tym próbujecie się wybić" - komentowała część obserwatorów.

Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor żartowali, ale sprawą się tak naprawdę przejęli

Do sprawy Koroniewska odniosła się również w opisie nagrania, gdzie zaznaczyła, że sytuacja nią wstrząsnęła. "Dowbor w życiu by się nie zgodził, żebym kupiła krem za 11 tys. zł. Ale to już chyba wiecie?! Kochamy pokazywać wszystko w krzywym zwierciadle. Ale ta sytuacja nami wstrząsnęła. Bo tu nie chodzi o przekonania, a o wandalizm i agresje. My zawsze będziemy przeciwko takim sytuacjom" - podkreśliła aktorka.

"Razem z Maćkiem często sami miedzy sobą mamy różne poglądy, przyjaźnimy się z różnymi ludźmi, mamy kontakt z wieloma osobami, których zdanie nie jest nam po drodze, ale nigdy nie zaakceptujemy takiej formy protestu. A i adresaci tego ataku niekoniecznie trafnie zostali wybrani! Ktoś tu chyba pomylił polski szołbiznes z Kardashiankami!" - dodała oburzona celebrytka. 

Więcej o: