W ostatnim czasie Skolim budzi duże emocje. Wszystko dlatego, że przedsiębiorczy muzyk, który zasłynął z tego, że sprzedaje paliwo i parówki, zaśpiewał w towarzystwie dzieci wulgarną piosenkę. Później okazało się, że kontrowersyjny gwiazdor został zaproszony na event organizowany przez Karola Nawrockiego (wydarzenie było adresowane do młodych ludzi). Reporter Plotka, Marcin Wolniak, zapytał więc kompozytora i producenta muzycznego Łukasza Wojciecha Rostkowskiego, znanego jako L.U.C., co sądzi o fenomenie Skolima i jego rosnącej popularności.
Na wstępie L.U.C. zaznaczył, że nie zna twórczości Skolima, ale widział nagrania ze skandalicznego występu Konrada Skolimowskiego, podczas którego ten otoczony dziećmi w wieku około 7-14 lat w wulgarnych słowach śpiewał o relacjach z nieznajomą kobietą.
Mam absolutnie wyrywkową wiedzę na ten temat, natomiast widziałem ostatnio jakiegoś mema, gdzie po prostu śpiewał z dziećmi o tym, że p****a jakąś laskę, więc to jest abstrakcja. To jest po prostu patologia, szczerze powiedziawszy, i jest to przykre. Dla mnie to jest przykre, bo zawsze była tendencja do adorowania prostej muzyki, przekleństw
- mówił gorzko.
- Jesteśmy narodem, który ma po prostu ogromne braki w społeczeństwie ze względu na naszą historię, na wieloletnie mordowanie naszej inteligencji. Więc oczywiście, że my lubimy prostą muzykę i to się powolutku dopiero rozwija. Odradzamy się jako naród - oceniał dalej kompozytor.
L.U.C. dodał jednak, że rozumie, że niektórzy lubią proste projekty muzyczne. - Nigdy, chociaż nie rozumiałem na przykład disco polo i nie byłem fanem tej muzyki, jej nie hejtowałem, bo rozumiem to, że ludzie mają prawo [ją lubić - red.]. Nie oceniam nigdy tego, czy to jest ambitna muzyka czy prosta. W muzyce całe piękno polega na tym, że jest miejsce dla każdego - powiedział redaktorowi Plotka.
Kompozytor dodał, że muzyka może być prosta, ale nie powinna nieść negatywnych emocji i patologicznego przekazu. Na to jako producent muzyczny się nie godzi. - Natomiast kiedy to zahacza o pewnego rodzaju negatywne emocje, po prostu o wulgarność, kiedy młodych ludzi zaraża się czymś niezbyt według mnie konstruktywnym, pozytywnym i mądrym, to wtedy patrzę bardziej krytycznie. I tak też patrzę na na te zjawiska - podkreślił.
- Mówię o jakimś wyrywku, nie znam twórczości Skolima. Może ma jakieś inne piękne, mądre piosenki, które uwrażliwiają ludzi i powodują, że ludzie na parkingach parkują lepiej, bo myślą o drugim obywatelu. (...) W sztuce to jest piękne, że możemy uwrażliwiać siebie nawzajem - dodał L.U.C. na koniec, powracając do tematu muzyki proponowanej przez Skolima.
Nie żyje żona Witolda Pyrkosza. Spoczęła obok męża
Po aferze w TK posłanka PiS przerobiła polski hymn na cześć Nawrockiego. Biejat: Desperacka próba ratowania prezydenta
Syn Joanny Kołaczkowskiej przeszedł korektę płci. "Ciężko jest mówić na głos..."
Miał wizję, więc udzielił ślubu 14-latkowi i dojrzałej kobiecie. Zgotował ludziom piekło, ale twierdził, że to Niebo
Przez 10 lat była pierwszą damą. Wyszło na jaw, jaką ma emeryturę. Z mężem dzieli ją przepaść
Marcin Gortat pokłócił się z urzędniczką o imię syna. Wtedy sięgnął po ostateczny argument
Dziewiąty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu?
Przez rok nie czuła miłości do córki. Mówi o pierwszych objawach psychozy poporodowej. "Musiało już zacząć się w szpitalu"
Joanna Krupa odpaliła się w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. "Tusk, złaź z drogi"