Marcin i Rafał Mroczkowie tworzą bardzo rozpoznawalne rodzeństwo. Bracia są znani głównie z ról w kultowym serialu "M jak miłość". Często pokazują, jak wygląda ich praca na planie telewizyjnej produkcji. Ostatnio pokusili się o żarty. Jak się okazuje, Mroczkowie czasem zamieniają się rolami!
Marcin i Rafał Mroczkowie odgrywają role Pawła i Piotra Zduńskich. Paweł przez wiele lat szukał prawdziwej miłości i ma na koncie kilka porażek w tej kwestii. Niedawno jednak stanął na ślubnym kobiercu z Franką. Z kolei Piotrek to zapracowany prawnik. Udało mu się jednak stworzyć rodzinę z ukochaną Kingą. Nie da się ukryć, że serialowi bracia kompletnie różnią się od siebie charakterami. Nie przeszkadza to jednak Marcinowi i Rafałowi w zamianie rolami. Bracia Mroczkowie na swoich profilach na Instagramie opublikowali wymowny filmik. Odpowiedzieli na często zadawane pytanie. "Jak pytacie, czy wykorzystujemy to, że jesteśmy bliźniakami, to właśnie macie tego dowód" - powiedzieli. Po chwili zamienili się strojami. W tej scenie to serialowy Piotrek był mężem Franki.
"Czy kiedykolwiek zrobiliśmy kogoś w trąbę i zamieniliśmy się tak, żeby nikt nie poznał? Jak myślicie, po 23 latach na planie nikt się nie domyślił?" - napisali w opisie. Na ich nagranie z planu zareagowali inni znani bracia. Paweł i Łukasz Golec przyznali, że również zdarzało im się zamienić. "No co wy chłopaki? Nie było szans, żeby się domyślić. Skąd my to znamy. Dobra robota!" - napisali żartobliwie w komentarzu. Nie obyło się bez głosów fanów. Stwierdzili, że rozróżnienie braci Mroczków nie jest dla nich problemem. "Ja zawsze wiem, jak się zamieniacie", "Przecież bardzo łatwo was rozpoznać!" - pisali pod postem.
Jakiś czas temu Cezary Morawski postanowił wypowiedzieć się na temat umiejętności aktorskich serialowych synów. Niestety, nie miał o nich dobrego zdania. Twierdził, że po tylu latach na planie nadal nie zachowują się jak profesjonaliści. "W pewnym momencie podjęli decyzję, że zostają i grają dalej. Zresztą nawet nie grają. Po prostu dają się filmować jako Mroczki. Oczywiście w międzyczasie nauczyli się pewnych zachowań przed kamerą, ale to nadal są Mroczki przez nią podglądani" - powiedział w rozmowie z "Tele Tygodniem". Wyznanie Morawskiego z pewnością zabolało znanych bliźniaków. Marcin ustosunkował się do jego słów. Niedługo po aferze opublikował wspólne zdjęcie z gali TeleKamer sprzed ponad dziesięciu lat. Pokusił się o krótki "komentarz". "Bez komentarza..." - napisał na profilu na Instagramie. ZOBACZ TEŻ: Był ojcem Mroczków w "M jak miłość". Nie ma o ich talencie aktorskim dobrego zdania. "Dają się filmować, nawet nie grają"
"Ktoś mi zarzuca pogardę. Niestety, znam dobrze język polski". Woydyłło zabrała głos po skandalicznym wywiadzie
Bartosiewicz mogłaby utrzymywać się tylko z emerytury? Ta odpowiedź zaskakuje
Tyle będzie wynosić emerytura Lecha Wałęsy. Wskazał, gdzie leży problem: Muszę się wstydzić
"Zabrali mnie do lasu, trzymając nóż". Przeżyła koszmar na rajskiej wyspie, a teraz na nią wróciła, by odnaleźć sprawców
Amy Schumer schudła 23 kg i pokazała efekty przemiany. "Nigdy nie sądziłam, że nadejdą takie dni"
Nie żyje Andrzej Morozowski. Dziennikarz o swojej chorobie mówił na antenie TVN24
Afery ciąg dalszy. Ewa Woydyłło znów mówi o Idze Świątek. "Płaci się za oglądanie, to..."
TVN w żałobie po śmierci Morozowskiego. Tak został pożegnany w "Faktach"
Spojrzała na najnowszą stylizację Nawrockiej. "Subtelnie podkreśla rolę gospodyni"