Widzowie "The Voice of Poland" nie kryli zaskoczenia. Jury później żałowało swojej decyzji

Za nami kolejne przesłuchania w ciemno "The Voice of Poland"! W trzecim odcinku programu serca widzów podbiła uczestniczka, o której dalszy udział w show zawalczyła Anna Karwan.
Magda Hanausek w 'The Voice of Poland'
Fot. screen TVP

Nowa edycja "The Voice of Poland" kontynuuje przesłuchania w ciemno. Swoje drużyny wciąż kompletują Kuba Badach, Michał Szpak, Tomson i Baron oraz Edyta Bartosiewicz. W trzecim odcinku sezonu nie brakowało emocji. Poruszenie wśród widzów wywołała uczestniczka, której ostatecznie żaden z jurorów nie wziął pod swoje skrzydła. Nad sprawą zapanowała jednak za kulisami Anna Karwan.

Zobacz wideo Szpak i Badach wciąż w konflikcie na planie "The Voice of Poland"? Nagle ruszyli w tany!

"The Voice of Poland". Decyzja jury zaskoczyła widzów. Potem sami żałowali

Jedną z artystek, które zaprezentowały się tym razem na scenie była Magda Hanausek. Uczestniczka zaprezentowała utwór "Fast Car" Tracy Chapman, grając przy tym na gitarze. Już po pierwszych sekundach przyciągnęła uwagę jurorów, którym bardzo spodobała się jej ciekawa barwa głosu. Ostatecznie żaden z trenerów nie obrócił jednak swojego fotela. Momentalnie po zejściu uczestniczki ze sceny, zaczęli tego żałować. - Nie, ja żałuję na maksa. Nie wierzę w to - skomentował Michał Szpak. - Ten głos mnie urzekł. (...) Jesteś tak zaskakującą postacią, jestem przekonana, że ten program nie jest ci w ogóle potrzebny. Masz coś tak niezwykłego, że prędzej czy później usłyszy o tobie świat - dodała Bartosiewicz. W tym samym momencie jury zaczęło komentować, że wierzy, iż artystkę uratuje jednak prowadząca "The Voice Comeback Stage" Anna Karwan. - Moi drodzy, ja już ją mam - skwitowała wokalistka za kulisami.

Magda Hanausek urzekła również widzów. W mediach społecznościowych mogliśmy odnaleźć komentarze zaskoczonych decyzją jurorów internautów. "Kobieta z gitarą, ciekawa barwa, coś innego - szkoda, byłam pewna, że przejdzie", "Straszna strata, taka perełka z taką barwą głosu" - przeczytaliśmy pośród wpisów.

To dlatego Edyta Bartosiewicz dołączyła do "The Voice of Poland". "Projekt zupełnie nieobliczalny"

Przypomnijmy, że szerokim echem odbiło się również dołączenie Edyty Bartosiewicz do ekipy programu. W rozmowie z Plotkiem artystka opowiedziała, że proponowano jej to od pierwszej edycji show. Do podjęcia decyzji musiała jednak niejako dojrzeć. Obecnie uznaje ją za naturalny, kolejny etap jej artystycznej drogi. - Jest to projekt zupełnie dla mnie nieobliczalny. Nigdy go nie brałam pod uwagę, a nagle w nim jestem i odbieram go na własnych zasadach - wyjaśniła gwiazda. Więcej przeczytacie o tym w artykule: "Przez lata mówiła TVP 'nie'. Bartosiewicz zdradziła, co zmieniło jej decyzję".

Więcej o: