Dominika Gwit została mamą. Mówi o porodzie. "Jestem w szoku"

Dominika Gwit urodziła syna. W opublikowanej na Instagramie relacji powiedziała, jak czuje się po porodzie.

18 stycznia Dominika Gwit i jej mąż powitali na świecie pierwsze dziecko. Radosną nowiną podzielili się na instagramowym profilu. Gdy emocje nieco opadły, aktorka postanowiła podziękować internautom za wsparcie i miłe słowa. Przy okazji opowiedziała o porodzie.

'Rolnik szuka żony'. Domy uczestników zaskakują. U Jessici róż, u Kamili złoto"Rolnik szuka żony". Dom Kamili jak pałac. Sprawdziliśmy mieszkania innych uczestników

Zobacz wideo Dominika Gwit o premierze swojego muzycznego stand-upu: Tego się nie spodziewałam

Wiadomo, jak Dominika Gwit czuje się po porodzie. "Dochodzimy do siebie"

Dominika Gwit jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Na bieżąco relacjonowała przebieg ciąży i pokazywała, jak idą przygotowania do powitania na świecie nowego członka rodziny. Nie jest zatem żadnym zaskoczeniem, że niedługo po porodzie postanowiła odezwać się do fanów.

Bardzo, bardzo dziękujemy za moc życzeń i gratulacji. To dla nas przepiękny czas, pełen miłości, radości, uśmiechu. Ja jestem jeszcze taka trochę w szoku, więc pozwólcie, że dojdę do siebie. W każdym razie dzięki - jesteśmy szczęśliwi - powiedziała na InstaStories.

W dalszej części relacji zdradziła, że poród przebiegł bez komplikacji, a jej syn czuje się bardzo dobrze. Ona również nie może narzekać na samopoczucie. 

Synek jest zdrowiutki, ja się czuję świetnie. Wszystko poszło tak, jak powinno być. Dochodzimy do siebie. Jest dobrze. Dzięki, że ze mną tutaj czekaliście.

Na koniec wyjaśniła, dlaczego ostatnio postanowiła zrobić sobie przerwę od mediów społecznościowych

Nie chciałam się odzywać przez ostatni czas, bo potrzebowałam wyciszenia. Teraz jest już naprawdę dobrze. Odpoczywamy.

Dominika GwitDominika Gwit Instagram/@dominikagwit

Dominice Gwit i jej mężowi składamy serdeczne gratulacje. Zdjęcie syna aktorki znajdziecie w galerii u góry strony. 

Niepokojący strój księżnej Kate. Ekspertka: Jaśniejszy kolor byłby nie na miejscuWszyscy patrzą na niepokojący strój Kate. Ekspertka: Jaśniejszy kolor byłby w tej sytuacji nie na miejscu

Więcej o: