Sławomir Świerzyński to polski muzyk disco polo, który od lat jest związany z branżą jako lider zespołu Bayer Full. Na koncie ma wiele koncertów i wydanych piosenek, a oprócz tego, jak sam twierdzi stara się być uczciwym człowiekiem. Ostatnio ma spore powody do zmartwień. Jeszcze w październiku zapowiadał, że zrywa współpracę z TVP, ponieważ stacja miała tworzyć złą aurę, a teraz poznał kwotę emerytury. Kolorowo nie jest.
Ostatnio wokalista zespołu Bayer Full miał okazję udzielić wywiadu "Super Expressowi", w którym podzielił się szokującą informacją. Okazuje się, że mimo sumiennego odprowadzania składek jego emerytura jest bardzo niska i nie wystarczyłaby nawet na zatankowanie łódki. Będzie zmuszony do pracowania tak długo, jak ludzie będą chcieli śledzić jego karierę.
Dostałem pisemko, w którym ZUS po 37 latach płacenia wymaganych stawek gwarantuje mi 386 zł emerytury. Nie mogłem w to uwierzyć. Moja żona się śmiała, że nawet łódki nie zatankuję za te pieniądze, nie mówiąc już o samochodzie. Według ustawy, jeśli nie osiągam 700 zł, to i tak je dostanę, co nie zmienia faktu, że państwo robi sobie z nas żarty - mówił Sławomir Świerzyński w rozmowie z "Super Expressem".
To nie jedyna sytuacja, kiedy Sławomir Świerzyński narzekał na niskie dochody. Jakiś czas temu w rozmowie z Onetem wyznał, że twórcy muzyki disco polo są traktowani znacznie gorzej niż największe diwy. Wyznał wówczas, że artyści "wysokiej półki" liczą sobie za koncert w TVP minimum 150 tysięcy złotych, kiedy on za pracę wykonania w tej samej stacji otrzymuje 80 tysięcy złotych.
Tłumy na pogrzebie Andrzeja Olechowskiego. Wśród nich schorowany Mann
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
Gwiazdor disco polo trafił do szpitala podczas zagranicznych wakacji. Teraz mówi o kosztach
Przestajemy rozpoznawać coraz więcej gwiazd. Eksperci mówią jednym głosem o groźnym trendzie
Zamieszanie w "Mam talent!". Zrezygnowali w ostatnim momencie przed finałem. Wiadomo, co się stało
Obejrzycie ciurkiem, a potem nikomu nie powiecie. "Love is Blind: Polska" to absolutne kino
Mentorka z "Projekt Lady" była agentką Cichopek i Hakiela. Wyjawiła prawdę o ich współpracy
Siostra księżnej Kate narobiła długów. Musiała sprzedać posiadłość
Lewandowska upubliczniła screeny wiadomości od Krupińskiej. Prezenterka musiała się gęsto tłumaczyć