"Królowa przetrwania" to reality show emitowany na TVN-ie. Od trzeciej edycji program prowadzi Małgorzata Rozenek-Majdan, która towarzyszy uczestniczkom w ich zmaganiach. W najnowszej odsłonie udział bierze 13 znanych kobiet, które rywalizują w ekstremalnych warunkach, sprawdzając swoje umiejętności i wytrzymałość. Zbliża się wielki finał, jednak zanim do niego dojdzie, w kolejnym odcinku doszło do kolejnych spięć i emocjonujących momentów między uczestniczkami. Zobaczcie, co działo się w dziesiątym odcinku.
Już na początku odcinka Rozenek-Majdan musiała przekazać uczestniczkom, że drużyny zostały rozwiązane, co oznacza, że od tej pory każda z nich będzie musiała działać samodzielnie. Po tym, jak wszystkie kobiety musiały zamieszkać w tym samym obozie, nadszedł najbardziej emocjonujący moment odcinka. Prowadząca zaprosiła je wszystkie do wspólnego stołu, na którym poustawiane były koperty z ich imionami. Następnie jedna po drugiej odczytywały na kartkach to, co ktoś nieprzyjemnego powiedział o nich podczas pobytu w dżungli. Ich zadaniem było odgadnięcie, kto jest autorem tych słów.
Napięcie wzrosło, gdy Dominika przeczytała kartkę z wypowiedzią Karoliny: "Boję się jej. Przy niej przypomina mi się, jak kiedyś na obozie dziewczyny wrzuciły mi śmieci i potłuczone szkło do śpiwora". Choć Dominika nie była zaskoczona, że autorką tych słów była Karolina, nie rozumiała, dlaczego tak o niej myśli. - Jesteś po prostu bardzo agresywna: werbalnie i niewerbalnie. Gdyby była taka możliwość, to mogłabyś mi zrobić krzywdę. Wiem, że masz do mnie niechęć - oceniła dziennikarka. Na odpowiedź Rybak nie musiała długo czekać. - Niechęć, to mało powiedziane - odparła. - Słucham?! - zaskoczyła się Pajączkowska.
W obozie atmosfera zrobiła się naprawdę napięta i coraz bardziej zaogniona. Zachowanie Pajączkowskiej nie spodobało się pozostałym uczestniczkom. - Karolina, ty jesteś chora. Tego nie da się już słuchać, to jest przesada - wtrąciła się Ania. Nie da się ukryć, że relacje między Anią a Karoliną od początku programu były trudne. Teraz jednak emocje sięgnęły zenitu. - Nie tolerujemy cię - dodała Sowińska. Swoim zdaniem podzieliła się także Nicole Pniewski, która była zaskoczona tym, co mówi Pajączkowska. - Byłoby to dla mnie zrozumiałe gdyby nie to, że jest dziennikarką wojenną - stwierdziła.
Tłumy na pogrzebie Andrzeja Olechowskiego. Wśród nich schorowany Mann
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
Przestajemy rozpoznawać coraz więcej gwiazd. Eksperci mówią jednym głosem o groźnym trendzie
Gwiazdor disco polo trafił do szpitala podczas zagranicznych wakacji. Teraz mówi o kosztach
Zamieszanie w "Mam talent!". Zrezygnowali w ostatnim momencie przed finałem. Wiadomo, co się stało
Obejrzycie ciurkiem, a potem nikomu nie powiecie. "Love is Blind: Polska" to absolutne kino
Lewandowska upubliczniła screeny wiadomości od Krupińskiej. Prezenterka musiała się gęsto tłumaczyć
Mentorka z "Projekt Lady" była agentką Cichopek i Hakiela. Wyjawiła prawdę o ich współpracy
Olejnik ma 41-letniego syna. Wybrał życie poza światłem reflektorów. Tak wygląda