Niedawno media rozpisywały się o tragedii, jaka dotknęła rodzinę Nicka Cartera. 5 listopada młodszy brat wokalisty, Aaron Carter, został znaleziony martwy w swoim domu w Kalifornii. Miał utonąć w wannie. Braci łączyła skomplikowana relacja. W 2019 roku Nick wystąpił do sądu o zakaz zbliżania się młodszego brata do niego i rodziny. Gdy media poinformowały o śmierci Aarona, artysta pożegnał go w emocjonalnym wpisie w mediach społecznościowych. To jednak nie koniec problemów Nicka. Jakiś czas temu został oskarżony o gwałt na nieletniej, która była na jednym z koncertów Backstreet Boys. Shannon Ruth, która jest w spektrum autyzmu i cierpi na porażenie mózgowe, twierdzi, że Nick Carter, który miał wówczas 21 lat, zaprosił ją do autobusu i podał różowy napój, a potem miał zmusić do seksu oralnego.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Odeszli w tragicznych okolicznościach. Kobiela przeczuwał, że coś się stanie, a Zejdler rzekomo popełnił samobójstwo
"Rolling Stone" przedstawił pozew przeciwko Nickowi Carterowi. Shannon Ruth po latach milczenia w końcu zdecydowała się opowiedzieć o traumie. Ujawniła, że wokalista po zmuszeniu jej do odbycia seksu oralnego zabrał ją do pokoju w autobusie, gdzie kontynuował napaść. Ruth miała usłyszeć od niego, że jeśli komuś o tym powie i tak nikt jej nie uwierzy. Przedstawiciel wokalisty zabrał głos i podkreślił, że nie doszło do takiej sytuacji.
To twierdzenie o incydencie, który rzekomo miał miejsce ponad 20 lat temu, jest nie tylko bezpodstawne, ale również całkowicie nieprawdziwe - powiedział adwokat członka Backstreet Boys Michael Holtz w oświadczeniu uzyskanym przez Page Six.
Adwokat dodał, że Ruth wielokrotnie zmieniała zarzuty i była manipulowana, by przedstawiać nieprawdę.
Niestety, od kilku lat pani Ruth była manipulowana w celu przedstawienia fałszywych zarzutów na temat Nicka - a zarzuty te zmieniały się wielokrotnie i w sposób istotny w czasie - powiedział.
Shannon Ruth podczas konferencji prasowej, która odbyła się 8 grudnia, przekazała, że gdy spotkała Cartera, była wówczas dziewicą i zaraziła się od niego wirusem HPV.
Tylko dlatego, że Nick Carter jest celebrytą, nie oznacza, że pozostanie bezkarny - wyznała do kamer.
Przemoc seksualna to każdy niechciany kontakt seksualny. Z danych UNICEF wynika, że na całym świecie tego rodzaju przemocy doświadczyło około 15 milionów nastolatek między 15. a 19. rokiem życia, ale tylko 1 proc. nastolatek zwraca się z prośbą o pomoc do profesjonalisty. Badania wskazują, że u 80 proc. ofiar gwałtu rozwija się zespół stresu pourazowego (PTSD). Pamiętaj, jeżeli ty lub bliska ci osoba padła ofiarą przemocy seksualnej, pomoc możesz uzyskać, dzwoniąc na Ogólnopolski Telefon dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia" - 801 120 002 lub pod numer 112
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
David Beckham nie krył wzruszenia. Wtem Viktoria złapała go w objęcia. Te zdjęcia to hit
Spacerowała po Warszawie, aż tu nagle... Nie do wiary, co zaproponował jej nieznajomy
Julia Suryś wzięła ślub. Jej suknia ślubna zachwyca
Boniek świętuje z żoną 50. rocznicę ślubu. Pod archiwalnym zdjęciem "romantyczne" życzenia. "Viva Gruba"