Julia Kamińska pochwaliła się zdjęciami z nowym partnerem? "Ale wy jesteście piękni"

Julia Kamińska zdążyła nas przyzwyczaić do faktu, że nieczęsto pokazuje urywki z życia prywatnego. Tym razem zrobiła wyjątek i wstawiła na Instagram zdjęcie z tajemniczym mężczyzną. "Para jak z żurnala" - skomentował pod postem jeden z internautów.

Julia Kamińska na co dzień stroni od opowiadania w wywiadach o miłości i życiu prywatnym. Aktorka stara się nie pokazywać w mediach społecznościowych zbyt wiele, jeżeli chodzi o jej związki. Tym razem jednak zmieniła taktykę i wrzuciła do sieci zdjęcia z przystojnym mężczyzną. Z fotografii bije szczęście i miłość!

Zobacz wideo Julia Kamińska skrytykowana za pokazanie biustu w akcji "Dekolt dla Białorusi". Komentuje: Mam do tego prawo. To świadome zagranie

Julia Kamińska pozuje z nowym partnerem? Internauci zachwyceni ujęciami

W połowie marca okazało się, że Julia Kamińska po 12 latach zakończyła związek z Piotrem Jaskiem. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ. Rozstanie nie sprawiło jednak, że byli partnerzy mają do siebie żal. Nadal utrzymują ze sobą kontakt. Podobno głównym powodem zakończenia relacji był bardzo pracowity tryb życia pary, która ciągle realizowała nowe projekty zawodowe. Julia Kamińska jednak długo nie była singielką. Wszystko wskazuje na to, że aktorka odnalazła miłość, a teraz pochwaliła się nią na Instagramie.

 

Aktorka udostępniła zdjęcie z nowym ukochanym, na którym pozują w uroczym uścisku. Fotografię podpisała hasztagiem "I miss you", co oznacza tęsknotę za bliską osobą. Uśmiech nie schodził im z twarzy. Fani byli oczarowani fotografią ukochanych. Pisali:

Para jak z żurnala! Gratulacje.
Ale wy jesteście piękni.
Z oczu da się wyczytać tylko szczęście i miłość - podkreślił fan.

Julia Kamińska zapozowała z tajemniczym blondynem z zarostem. Gwiazda nie zdradziła jeszcze jego tożsamości, zatem nie wiemy, czym jej obecny partner się zajmuje i czy jest związany ze światem show-biznesu.

Co myślicie o zdjęciach ukochanych? Pasują do siebie?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.