Julia Kamińska i Piotr Jasek rozstali się. Na jaw wychodzą kulisy rozpadu związku. Aktorka jest winna byłemu pieniądze

Pod koniec grudnia wyszło na jaw, że Julia Kamińska i Piotr Jasek rozstali się po 12 latach związku. Aktorka wyprowadziła się z mieszkania byłego partnera, jednak utrzymuje z nim bliskie relacje i po rozstaniu razem pracują. Okazuje się, że Kamińska jest winna byłemu partnerowi pieniądze. O tym, co ich łączy opowiedziała w programie "Uwaga!" TVN.

Więcej ciekawych tekstów dotyczących życia prywatnego gwiazd przeczytasz na Gazeta.pl.

Julia KamińskaPiotra Jaska poznała na planie serialu "BrzydUla". Mężczyzna pracuje jako scenarzysta i to on obsadził aktorkę w roli Uli Cieplak, która otworzyła jej drzwi do kariery. Między nimi wywiązało się uczucie, które szybko przerodziło się w poważny związek. Relacja wzbudziła spore zainteresowanie, a wszystko za sprawą 20-letniej różnicy wieku. Wydawało się, że układa im się świetnie, do czasu informacji o rozstaniu, którą przekazał tygodnik "Na Żywo". Podobno powodem rozstania były obowiązki zawodowe obojga, które sprawiały, że mijali się w biegu i nie mieli dla siebie czasu. Teraz razem pojawili się w programie "Uwaga!" TVN, gdzie opowiedzieli, co ich łączy. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Julia Kamińska jest rośliniarą. Aktorka kocha boho i zieleń. Zobaczcie jak mieszka

Zobacz wideo Julia Kamińska skrytykowana za pokazanie biustu w akcji "Dekolt dla Białorusi". Komentuje: Mam do tego prawo. To świadome zagranie

Julia Kamińska po rozstaniu pracuje z Piotrem Jaskiem. Jest winna mu pieniądze

Zarówno Julia Kamińska, jak i Piotr Jasek nie zdecydowali się na to, by publicznie skomentować informacje o rozpadzie związku. Oboje zachowali się z klasą i powody rozstania zostawili dla siebie. Mimo że w życiu prywatnym każde z nich poszło w swoją stronę, to zawodowo w dalszym ciągu są ze sobą związani. Kamińska odkryła w sobie pasję muzyczną i współpracuje z byłym partnerem nad debiutancką płytą i teledyskiem. Oboje pojawili się w reportażu o kulisach sławy programu "Uwaga!" TVN. Julia opowiedziała o relacji łączącej ją z byłym partnerem i zdobyła się na zabawne wyznanie. Okazuje się, że jeszcze nie zapłaciła Piotrowi za jego wkład w ich wspólną pracę. 

Jestem zadowolona z pracy koncepcyjnej i reżyserskiej Piotra. Cieszę się, że go zatrudniłam, ale jeszcze mu nie zapłaciłam - wyznała aktorka.

Mężczyzna szybko zareagował na słowa Kamińskiej i tym samym podkreślił, ze lubi z nią spędzać czas:

Nie musisz mi płacić, ta praca mnie cieszy - odparł Jasek.

Aktorka dodała, że nie chce komentować powodów rozstania i przyznała, że z Piotrem łączy ją silna relacja. 

Mamy bardzo dobrą relację i myślę, że to się nigdy nie zmieni. Ani ja, ani Piotr nie chcemy opowiadać o szczegółach naszego życia, to jest sprawa bardzo intymna. I tak jest nam lepiej - odparła gwiazda.

Trzeba przyznać, że rozstanie pary było bardzo taktowne, bez publicznego prania brudów, co docenili fani aktorki. 

Plotek.pl jest dla Was i dla Was piszemy o rozrywce. Ale to nie znaczy, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie.

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy siły z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.