Maja Ostaszewska jest jedną z najbardziej cenionych polskich aktorek. Pierwszą dużą rolę filmową zagrała w "Przystani" Jana Hryniaka. Do jej najważniejszych ról trzeba zaliczyć występy w: "Body/Ciało", "Prymasie - Trzy lata z tysiąca", "Katyniu", "Patrzę na ciebie, Marysiu" i "Jack Strong". Aktorka ma na koncie dwa Złote Orły, dwie Telekamery i nagrodę na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. 3 września Maja Ostaszewska skończyła 50 lat. Z tej okazji wstawiła specjalny post na Instagram.
Maja Ostaszewska jest aktywna w mediach społecznościowych. Na Instagramie obserwuje ją blisko 400 tysięcy użytkowniku. Przy okazji swoich 50. urodzin aktorka wstawiła zdjęcie, na którym zapozowała w kostiumie kąpielowym, bez grama makijażu.
Dziś są moje 50. urodziny. Jeszcze pięć lat temu tak się tego bałam, a teraz czuję, jaki to piękny moment. Wreszcie czuję siebie, lubię siebie. Wreszcie słucham siebie, wreszcie pozwalam i chce być sobą. Bezcenne. Dziękuję wszystkim, którzy są ze mną. Tym, którzy czynią świat lepszym i dają mi nadzieję. Kocham was - napisała Maja Ostaszewska na Instagramie.
Pod urodzinowym postem Mai Ostaszewskiej zaroiło się od komentarzy. Swoje życzenia złożyli m.in. Kinga Rusin, Hanna Lis , Barbara Kurdej-Szatan, Maciej Zakościelny, Monika Olejnik, Magdalena Cielecka i Małgorzata Szumowska.
Już niedługo zobaczymy Maję Ostaszewską w filmie "Broad Peak", którego premiera kinowa zapowiedziana jest na 14 września.
Poszedł do ZUS-u zapytać o swoją emeryturę. Krzysztof Piasecki usłyszał zaskakującą radę
Filip Chajzer dostał zakaz przed ślubem. Tego zabrakło na weselnym stole
Filip Chajzer właśnie się ożenił. Tuż po ślubie powiedział, co naprawdę czuje
Doda zaśpiewała "Rotę". Internauci wydali werdykt
Posłanka PiS wspomniała o "diecie parlamentarnej". "Szkło kontaktowe" nie mogło tego przemilczeć
"Nie mieści mi się w głowie". Marcin Wrona reaguje na decyzję Donalda Trumpa
Żona Filipa Chajzera postawiła na skromną suknię ślubną. "Bardzo minimalistyczny, elegancki styl"
Colin Farrell już tak nie wygląda! Fani piszą o metamorfozie do nowej roli
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"