Dziennikarz TVN24 zapomniał się podczas wejścia na żywo. Kolega w studiu miał ubaw. Widzowie też

Podcza wydania wiadomości na żywo w TVN24 doszło do zabawnej sytuacji. Jeden z dziennikarzy zaliczył drobną wpadkę. Na szczęście sytuację uratował drugi z prowadzących.

Programy nadawane w telewizji na żywo mają to do siebie, że sporadycznie zdarzają się w nich drobne wpadki. O ile nie powtarzają się notorycznie i dotyczą błahych kwestii, stanowią rzecz absolutnie normalną. Czasami udaje się je nawet obrócić w żart i ubarwić cały scenariusz. Do sytuacji tego typu doszło podczas ostatnich wiadomości na antenie TVN24. Choć Radomir Wit zapomniał o jednym szczególe, drugi dziennikarz błyskawicznie zareagował, nadając całej sytuacji humorystyczny wydźwięk.

Zobacz wideo Ewa Drzyzga o odejściu Edwarda Miszczaka z TVN-u. Obawia się o posadę?

TVN24. Zabawna sytuacja podczas nadawania wiadomości. Sytuację uratował jeden z dziennikarzy

Radomir Wit to dziennikarz telewizyjny i radiowy, a także reporter polityczny i korespondent sejmowy związany ze stacją TVN24. Podczas sobotniego wydania wiadomości został pokazany na wizji, aby opowiedzieć o projekcie Campus Polska Przyszłości. Niestety zapomniał o jednym drobnym szczególe - miał na oczach okulary przeciwsłoneczne. Drugi z dziennikarzy, Robert Kantereit, od razu to zauważył.

Na profilu Radomira Wita pojawiło się nagranie z tym fragmentem wiadomości, podpisane dowcipnie:

Gdy zapominasz zdjąć przed wejściem okulary, a prowadzący solidarnie pokazuje, że nie jesteś sam.

Niespodziewana sytuacja rozbawiła nie tylko reportera, ale także widzów. W komentarzach docenili oni poczucie humoru i dystans prowadzącego:

 Uwielbiam, żadnego sztywniactwa i kija w tyłkach.
Oj, dziś mieliśmy ubaw.
Można liczyć na kolegów z pracy, to na pewno.

Doceniacie poczucie humoru prowadzących program?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.