Edward Miszczak od 2022 roku pełni funkcję dyrektora programowego w Polsacie. Wcześniej przez ponad 20 lat piastował tę samą rolę w TVN. Ostatnio gościł w podcaście Żurnalisty, gdzie opowiedział o powodach swojego odejścia z telewizji, w której zbudował wieloletnią karierę.
- W życiu każdego przychodzi taki moment, że mimo sukcesów odczuwa się potrzebę zmiany. Dlatego podjąłem decyzję o odejściu, ale ludzie i to wyjątkowe miejsce zawsze będą w moim sercu - tłumaczył Miszczak. W rozmowie wspomniał także o swoim zniechęceniu procesami sprzedaży stacji. - To jest straszne. Przyjeżdżają goście napakowani kasą, którzy szukają tylko trupa w szafie. To dalej czeka TVN. Ja w pewnym momencie wysiadłem na przystanku niepodległość - tłumaczył.
Podkreślił przy tym, że nie chciał już uczestniczyć w negocjacjach i sprawdzeniu ksiąg przez inwestorów. - Nie chcę już spotykać się z tymi facetami, a wiesz, że jak już sprawdzą księgi, to chcą zawsze wiedzieć, w którą stronę ten facet prowadzi te stacje - dodał w podcaście.
Ponadto Miszczak zdradził, że w Polsacie próbował zainteresować niektóre gwiazdy TVN przejściem do nowej stacji. - Jest tam kilka naprawdę dobrych osób. Gdybym miał wybrać jedną, to bym nie brał nikogo. Ja jak przyszedłem do Polsatu, to proponowałem 11 osobom - ujawnił. Na pytanie o konkretne nazwiska, odpowiedział z humorem. - Nie mogę teraz powiedzieć. Połowa sali to ci, co pomyślą, że na nich szukałem zastępstwa - wyjaśnił.
Czy miał na myśli Marcina Prokopa i Doroty Wellman? Okazuje się, że nie. - Nie, bo nie miałem jeszcze wtedy "halo tu polsat". To albo jednej, albo drugiej, nie? To jest para. (...) To jest taka sytuacja, że myślisz tylko o gwiazdach, a ja myślę, że cały zespół produkcyjny jest rewelacyjny w TVN. Ostatnio organizowałem jakieś urodziny i wszyscy przyszli, ci co się nie bali - podsumował. CZYTAJ TEŻ: Anna Cieślak szczerze o małżeństwie z Edwardem Miszczakiem. Postawiła granicę.
Prowadzący Polsatu w Kanale Zero. Stanowski zabrał głos
Wolszczak przed laty też straciła rolę w serii "Nigdy w życiu". "Dowiedziałam się na ulicy"
Brad Pitt znów uderza w Angelinę Jolie. Zaczął ją rozliczać
Grochola nie wytrzymała. Padła zapowiedź kroków prawnych wobec Jabłczyńskiej
Mel Gibson zrobił to na oczach tłumu. Teraz przeprasza: Bezmyślna głupota
Doda zgodziłaby się wystąpić dla Karola Nawrockiego. Stawia jeden warunek
Jabłczyńska ujawnia kulisy rozmów z producentami "Nigdy w życiu". "Nigdy na to nie dostałam odpowiedzi"
Przyjaciółka Dody zmaga się z nowotworem trzustki. "Jest w trakcie bardzo ciężkiej chemioterapii"
Doda zaśpiewała z Garou. Ekspertka wskazała, co poszło nie tak. "Dostała mniej sprzyjające warunki"