Doda zgodziłaby się wystąpić dla Karola Nawrockiego. Stawia jeden warunek

Skolim wystąpił podczas wydarzenia "Przyszłość.pl" organizowanego przez Karola Nawrockiego. Zapytaliśmy Dodę, czy sama przyjęłaby zaproszenie na podobną imprezę. Piosenkarka nie pozostawiła wątpliwości.
Doda, Karol Nawrocki
Kapif, Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl

W dniach 29-30 sierpnia Karol Nawrocki zorganizował w Juracie pierwszą edycję wydarzenia "Przyszłość.pl", skierowanego przede wszystkim do młodych Polaków. Dwudniowe spotkanie zgromadziło około 800 uczestników. W programie znalazły się m.in. debaty, zajęcia sportowe, koncerty oraz sesja pytań i odpowiedzi z prezydentem. Wśród wykonawców, którzy wystąpili podczas wydarzenia, znalazł się Skolim. Jego obecność w Juracie stała się punktem wyjścia do pytania, które podczas "Magicznego Zakończenia Wakacji" w Kielcach reporter Plotka Marcin Wolniak zadał Dodzie. Wokalistka, która regularnie pojawia się na największych telewizyjnych wydarzeniach muzycznych, została zapytana, czy sama zdecydowałaby się wystąpić podczas imprezy organizowanej przez polityka.

Zobacz wideo

Doda o występie na wydarzeniu Karola Nawrockiego. Padła jasna deklaracja

Piosenkarka w rozmowie z Plotkiem stanowczo zaznaczyła, że nie chce angażować się w występy o charakterze politycznym. - Ja nie występuję na wiecach politycznych, bez względu na moje sympatie prywatne. Nie robię takich rzeczy i nigdy nie będę robić. Jako artystka jestem apolityczna - stwierdziła.

Doda podkreśliła jednak, że nie wyklucza występu dla najważniejszych osób w państwie, jeśli odbywałby się on w ramach produkcji telewizyjnej i nie miał politycznego charakteru. - Oczywiście jeśli produkcja jakiegoś programu telewizyjnego stwierdziłaby, że fajnie byłoby zaśpiewać dla prezydenta czy premiera, to oczywiście zaśpiewałabym dla nich z szacunku dla moich fanów - stwierdziła. Chwilę później wokalistka doprecyzowała swoje stanowisko. - Ale nie mogłoby to być w kontekście politycznym - dodała.

Doda o wyborze Skolima na "Przyszłość.pl". Tak oceniła decyzję Karola Nawrockiego

W tej samej rozmowie Wolniak zapytał Dodę również o sam wybór Skolima jako jednego z wykonawców wydarzenia "Przyszłość.pl". Piosenkarka nie chciała jednak jednoznacznie oceniać tej decyzji. Zwróciła uwagę, że z perspektywy polityka zaproszenie popularnego wykonawcy może być sposobem na dotarcie do różnych grup odbiorców. - Nie wiem, (Karol Nawrocki - przyp.red) jako polityk pewnie chce trafić do różnych grup społecznych - stwierdziła.

Więcej o: