Michał Matczak wszedł szturmem na polską scenę muzyczną z singlem "Patointeligencja", który ukazał się pod koniec 2019 roku. Kontrowersyjny raper szybko zyskał grono wiernych fanów i nadal utrzymuje się w czołówce najpopularniejszych polskich artystów młodego pokolenia. Ostatnio miał okazję dać koncert podczas trwającego w Warszawie SBM FFestival. Niestety nie wszystko poszło zgodnie z planem. Mata zaliczył bowiem groźnie wyglądający upadek ze sceny.
W Warszawie trwa szósta edycja SBM FFestival. Wśród zaproszonych wykonawców znalazł się raper Mata, który drugiego dnia wydarzenia dał koncert dla zgromadzonej publiczności. Niestety najprawdopodobniej nie będzie wspominał go najlepiej. Podczas występu Michał Matczak zaliczył bowiem dość poważnie wyglądający upadek ze sceny.
Całe zdarzenie zostało uchwycone przez jednego z fanów, który udostępnił nagranie w mediach społecznościowych. Widać na nim uśmiechniętego muzyka, który przechadza się po scenie w okularach przeciwsłonecznych i nawiązuje kontakt z fanami. W pewnym momencie stawia o jeden krok za daleko i spada z podestu. Tuż obok postawiona była metalowa barierka, lecz na szczęście udało mu się nie uderzyć w nią głową, w związku z czym nic poważnego się nie stało.
W sekcji komentarzy czujni fani zwrócili uwagę na jeszcze jeden drobny szczegół:
A czemu on miał metkę z ciuchów?
Czy on nie odrywa metek od zakupionych ubrań? Po koncercie je zwraca do sklepu?
Wygląda więc na to, że Mata zaliczył dwie wpadki za jednym zamachem.
Anna Popek podsumowała odejście z TV Republika. Takie słowa o byłym pracodawcy
Dobrosz-Oracz pokazała siostrę. W komentarzach poruszenie. "Jak bliźniaczki"
Kwiatkowski usłyszał diagnozę podczas rutynowych badań. "Najstraszniejszy dzień w moim życiu"
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"
Frycz reaguje na odpadnięcie Kosińskiego i Miko z "Tańca z gwiazdami". Jedno słowo wystarczyło
Stanowski zabrał żonę na "Taniec z gwiazdami". Pojawiła się też gwiazda "Rodziny zastępczej"
Mocne słowa Olejnik po wyborach na Węgrzech. "Nie pomogli..."
Książulo zmiażdżył restaurację po "Kuchennych rewolucjach". "Obrzydlistwo"
Orban szukał oparcia, a Magyar zaskoczył jednym ruchem. Ekspertka oceniła ich przemówienia