Nie żyje uczestniczka "Historii wielkiej wagi". Miała 30 lat

Media obiegła niezwykle przykra wiadomość. Nie żyje Dolly Martinez, uczestniczka dziesiątej edycji formatu "Historie wielkiej wagi". Jej siostra zabrała głos.
Dolly Martinez
Nie żyje uczestniczka 'Historii wielkiej wagi'. Dolly Martinez miała 30 lat / Fot. 'Historie wielkiej wagi' / kadr z programu

Dolly Martinez wystąpiła w programie "Historie wielkiej wagi" w wieku 25 lat. Ważyła wówczas około 270 kilogramów. Bohaterka opowiadała przed kamerami o swoich zmaganiach z uzależnieniem od jedzenia oraz problemach zdrowia psychicznego. - Posiłek to mój ulubiony narkotyk, który łagodzi ból. To coś więcej niż tylko przyjemność. Jedzenie to mój powód do istnienia - mówiła w dziesiątej edycji formatu. Jej metamorfoza nie zakończyła się sukcesem. Martinez schudła kilkanaście kilogramów i nie zakwalifikowała się do operacji bariatrycznej. Teraz media obiegła informacja o śmierci 30-letniej uczestniczki. 

Zobacz wideo Mroczek o śmierci bohaterki serialu. Tak zareagował

"Historie wielkiej wagi". Dolly Martinez nie żyje. Tak pożegnała ją siostra. "Zawsze będziesz kochana"

11 kwietnia Lindsey Cooper przekazała w mediach społecznościowych wiadomość o śmierci swojej siostry, Dolly Martinez. Pożegnała ją w poruszających słowach. "Z wielkim smutkiem informuję o śmierci mojej cudownej siostry, Dolly. Dolly miała niezwykle promienną osobowość – potrafiła rozjaśnić każde pomieszczenie swoim śmiechem, życzliwością i pełnym miłości usposobieniem. Potrafiła sprawić, że każdy czuł się wyjątkowy, a jej ciepło pozostanie z nami na zawsze" - czytamy. Cooper zwróciła się do siostry.  "Zawsze będziesz kochana, zawsze będziemy za tobą tęsknić i nigdy cię nie zapomnimy" - dodała i zaapelowała o prywatność. Rodzina nie wyjawiła przyczyny śmierci Dolly Martinez.

"Historie wielkiej wagi". Internauci o śmierci Dolly Martinez. "Żegnaj"

Pod publikacją siostry Dolly Martinez pojawiło się sporo komentarzy od internautów. Nie kryli poruszenia śmiercią uczestniczki. "To taka przykra wiadomość", "To okropna informacja. Tak mi smutno", "Była taka uprzejma i kochana" - czytamy. Nie zabrakło także wpisów od przyjaciół Dolly Martinez. "Składam najszczersze kondolencje twojej rodzinie i wszystkim bliskim, była naprawdę niezwykłą kobietą, a przyjaźń z nią była prawdziwym darem. Jej blask będzie świecił wiecznie. Przesyłam miłość i uściski", "Była moją ukochaną przyjaciółką" - pisali w mediach społecznościowych. 

Więcej o: