Ołena Zełenska atakowana za okładkę "Vogue'a". Chodzi o to, jak siedziała

Okładka "Vogue'a", do której pozowała Ołena Zełenska, nie wszystkim przypadła do gustu. Pojawiły się absurdalne głosy, że ukraińska pierwsza dama była zbyt mało kobieca. Na absurdalną krytykę odpowiedziały internautki, które zorganizowały specjalną akcję w mediach społecznościowych.

Pod koniec lipca na okładce amerykańskiego "Vogue'a" pojawiła się Ołena Zełenska. Zdjęcie ukraińskiej pierwszej damy nie wszystkim przypadło do gustu. Pojawiły się głosy, że nie prezentuje się na niej wystarczająco kobieco. W odpowiedzi na te zarzuty jej rodaczki zaczęły dzielić się swoimi zdjęciami w podobnej pozie. Przypomniały, że okładka "Vogue'a" miała na celu przede wszystkim zwrócić uwagę na toczącą się wojnę.

Zobacz wideo Ołena Zełenska. Sylwetka żony prezydenta Ukrainy

Ukrainki stanęły w obronie Ołeny Zełenskiej

Sesja zdjęciowa została wykonana przez fotografkę Annie Leibovitz. Niektórzy stwierdzili, że Ołena Zełenska zaprezentowała się mało kobieco i nie pasuje do tak ekskluzywnego magazynu, jakim jest "Vogue". 

 

W odpowiedzi na tę krytykę ukraińska dziennikarka Zoya Zvynyatskivska podzieliła się zdjęciem, na którym siedzi w takiej samej pozie jak Zełenska. W opisie postu zachęciła internautki do publikowania podobnych fotografii pod hasztagiem #sitlikeagirl.

Wyzwanie dla tych, które nie widzą nic złego w tym, jak siedziała Ołena Zełenska.
 

Do akcji przyłączyła się ogromna liczba internautek, którym nie spodobało się definiowanie w jakikolwiek sposób kobiecości. Przede wszystkim jednak uznały, że celem sesji było zwrócenie uwagi na trwającą wojną i idealna poza Ołeny w stylu typowej okładki "Vogue'a" wyglądałaby absurdalnie.

 

Warto przypomnieć, że swego czasu pojawiły się podobnie nietrafione zarzuty wobec Wołodymyra Zełenskiego. Prezydent w marcu przemawiał za pośrednictwem łączy internetowych przed Kongresem Stanów Zjednoczonych. Wystąpienie nie spodobało się ważnemu amerykańskiemu finansiście Peterowi Schiffowi, który był oburzony, że Ukrainiec nie był w garniturze.