Martyna Gliwińska przyznała, co "poprawiła" w swoim ciele. Zdradziła też, że Kazik miał mieć inne imię. Ładne?

Martyna Gliwińska przeprowadziła na Instagramie Q&A, w którym poruszyła temat medycyny estetycznej, a także swojego synka Kazika. Jak się okazuje, ten początkowo miał mieć inne imię.

Martyna Gliwińska stała się popularna już kilka lat temu, gdy wyszło na jaw, że spotyka się z Jarosławem Bieniukiem. Para nie brylowała razem na ściankach, jednak chętnie chwalili się uczuciem w mediach społecznościowych. Owocem ich romansu jest 1,5 roczny syn Kazik. Niestety sielanka szybko się skończyła, a związek pary nie przetrwał próby czasu. Bieniuk związał się z Zuzanną Pactwą, a Martyna skupia się na wychowywaniu syna. Dzięki zdobytej popularności prężnie działa również jako influencerka, dzięki czemu internauci na bieżąco mogą wiedzieć, co u niej słychać. Tym razem również zdradziła kilka ciekawostek ze swojego życia.

Zobacz wideo Martyna Gliwińska w lokach. Co za stylizacja!

Martyna Gliwińska rozprawia o tym, co sobie poprawiła

Instagramowe konto Martyny Gliwińskiej obserwuje już ponad 50 tysięcy użytkowników, co sama zainteresowana chętnie wykorzystuje do reklamowania przeróżnych produktów. Co jakiś czas odpowiada na pytania obserwatorów, urządzając Q&A. Tak było i tym razem. O co pytali ją internauci? Jeden z użytkowników był zaciekawiony ustami Gliwińskiej, a dokładniej tym, czy były poprawiane. Jak się okazuje, tak, ale tylko trochę.

Nie mogło zabraknąć również pytania o syna Kazika. Martyna Gliwińska zdradziła, jakie imię brała również pod uwagę, przed narodzinami syna.

Hubert. Po moim św. pamięci Dziadku - odpisała Gliwińska.

Martyna GliwińskaMartyna Gliwińska instagram.com@martyna.gliwinska

Martyna GliwińskaGliwińska pokazuje efekty sesji w stroju kąpielowym. Prosi fanów: Bądźcie mili!

ZOBACZ TEŻ: Irena Kamińska-Radomska o aferze z ostrygami Anny Muchy. "Stawianie się w pozycji konesera". Radzi, jak się zachowywać [EXCLUSIVE]

Więcej o: