Bronisław Komorowski i Anna Komorowska byli pierwszą parą naszego kraju w latach 2010-2015. Polityk Platformy Obywatelskiej przegrał jednak po pierwszej kadencji urzędowania w pałacu prezydenckim z Andrzejem Dudą i nieco usunął się w cień. Od czasu do czasu gości wprawdzie w studiu TVN24, jednakże na co dzień stroni od medialnych wystąpień. Podobnie postępuje jego żona, która spełnia się w roli żony, matki oraz babci. Ponadto nie od dziś wiadomo, że Komorowska jest prawdziwą florystką. W ostatnich dniach postanowiła zadać o ogród i rośliny po mroźnej zimie.
"Super Express" dotarł do najnowszych zdjęć byłej pierwszej damy. Anna Komorowska wybrała się ostatnio na wieś do Budy Ruskiej i postanowiła zrobić porządki na działce. Nic dziwnego, w końcu kalendarzowa wiosna, choć tego widać, rozpoczęła się kilka dni temu. Początkowo kobieta nie widziała, że ktoś ją obserwuje.
Komorowska wydawałaby być się bardzo zdezorientowana i zaskoczona obecnością paparazzi, jednak dalej kontynuowała doglądanie ogródka. Miała na sobie szare spodnie i czarny, ciepły sweter.
ZOBACZ TEŻ: Polacy wybrali ulubioną Pierwszą Damę. Zdobyła prawie 50 proc. głosów!
Bardzo się zmieniła? W galerii zobaczycie, jak prezentowała się u boku męża jako pierwsza dama.
Plotek już drugi raz przyłącza się do zbiórki organizowanej przez Stowarzyszenie mali bracia Ubogich i zbiera na koszyczki wielkanocne dla seniorów. Wesprzyjmy starsze, samotne osoby. Liczy się każda złotówka!
Zapytali Dodę o catering Magdy Gessler. Tak ją rozliczyła: I dlatego podkręca ceny, bo...
Chylińska poruszyła internautki. Wystarczyła jedna wiadomość. "Dla nas. Rodziców i opiekunów"
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły
Tak wyglądało zatrzymanie Tigera Woodsa. Policja opublikowała nagranie
Nie żyje artystka Teatru Wielkiego. "Odeszła po ciężkiej chorobie"
Znaną aktorkę dotknęła "zabójcza choroba". Teatr prosi o pomoc
Wojciech Morawski nie żyje. Smutną informację przekazał Zbigniew Hołdys
Miała 17 lat, gdy zaginęła po wyjściu z imprezy. Przełom po pół wieku
Lawina negatywnych opinii o "Podlasiu". Barciś mówi, co o tym myśli i stawia sprawę jasno