Papież Franciszek uderzył kobietę w dłoń, bo nie chciała go puścić. Szokujące wideo obiegło świat. Dzień później komentował tę sytuację

Sylwestrowy wieczór zgromadzeni na Placu św. Piotra wierni zapamiętają na długo. Papież Franciszek stracił nad sobą panowanie i... uderzył natrętną kobietę. Okoliczności tej sytuacji wydają się jednak łagodzące, a sam papież przeprosił za swoje zachowanie.

Przełom roku 2019 i 2020 zgromadzonym na Placu św. Piotra wiernym na długo zostanie w pamięci. A wszystko to za sprawą incydentu, do którego doszło pomiędzy papieżem Franciszkiem a jedną z wiernych. Głowa Kościoła została wbrew swojej woli przyciągnięta przez kobietę, a na całą sytuację papież zareagował co najmniej zaskakująco - w celu wyswobodzenia się z uścisku kobiety zaczął bić ją po rękach. Całą sytuację zarejestrowały kamery CNN, a wideo stało się hitem internetu:

 

Chociaż trudno nie odnieść wrażenia, że zachowanie wiernej było natarczywe i mogło przysporzyć Franciszkowi fizycznego bólu, nie można jednak nie przyznać, iż reakcja papieża jako duchownego i głowy Kościoła była daleko nie na miejscu, a nawet naganna. Dla kobiety ten wieczór był możliwie jedyną okazją do spotkania z papieżem, a dla uściśnięcia jego dłoni była gotowa na wszystko.

Papież przeprosił za swoje zachowanie

Dzień po feralnym wydarzeniu, w Nowy Rok, Papież Franciszek nie zamierzał chować głowy w piasek ani udawać, że nic się nie wydarzyło i zdecydował się wrócić do całej sytuacji. W swojej homilii poruszył temat roli kobiet oraz wskazał na konieczność ochrony ich przed przemocą, na którą często są narażone. Co jednak najważniejsze, papież przeprosił także za swoje zachowanie:

Przepraszam za zły przykład, który wczoraj dałem... Czasami nawet ja tracę cierpliwość

Wierni na całym świecie podzielili się na dwa obozy - część z nich uznała zachowanie papieża za bulwersujące, inni wykazali się większą wyrozumiałością i zrozumieniem dla głowy Kościoła. Stanowisko w tej sprawie zdecydował się zająć także Tomasz Terlikowski, który na swoim Twitterze bronił papieża Franciszka słowami: 

Żartobliwie można powiedzieć, że kto się nigdy nie wkurzył, nie ochrzanił kogoś za stosunkowo niegroźne zachowanie, niech pierwszy rzuci kamieniem

Tym razem trudno nie zgodzić się z Terlikowskim. Jak widać, papież Franciszek jest takim samym człowiekiem, jak każdy z nas i także jemu zdarza się czasami nie zapanować nad emocjami. Ważne jednak, że potrafi przyznać się do błędu, w przeciwieństwie do wielu naszych rodzimych przedstawicieli Kościoła. 

PJ

Podobnie jak nie łatwo być papieżem, tak i nie łatwo należeć do rodziny królewskiej. Zobaczcie wideo, w którym prezentujemy trudy bycia Kate i Williamem. 

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (40)
Papież Franciszek uderzył kobietę. Przeprosił za swoje zachowanie
Zaloguj się
  • Gość: Mazowszanka

    Oceniono 21 razy 13

    Szokujące to jest zachowanie tej kobiety. Jakaś psychiczna. Chciała zabrać ze sobą rękę papierza?

  • Gość: jurgol

    Oceniono 20 razy 12

    Sszok szok a dla kogo Kobieta nachalna to sie papiez bronil bylaby mu baba reke wyrwala

  • Gość: elle

    Oceniono 17 razy 9

    nie, papież franciszek nie uderzył kobiety. głupie pseudodziennikarskie hieny. papież franciszek bronił się przed agresją kobiety i - jako stary czlowiek - prawdopodobnie też przed bólem. ale sensacyję trza zrobić nie, klikbajty lecą

  • Gość: gosc 007

    Oceniono 11 razy 5

    A skąd on wiedział co ona chce dalej zrobić. Po łapach dla ochrony. Papierz chce być blisko wiernych Ale oni to wykorzystują. Ale zachowania nie popieram.

  • Gość: Ola

    Oceniono 1 raz 1

    Modlić się trzeba do Świętych ,a nie do człowieka,który uważa się za bożka

  • Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 1

    Ona zabrała mu rękę raz,a on bił ją 2 albo 3 razy.Przegioł pałę.Święty baran.

  • Gość: standard

    Oceniono 3 razy 1

    Podwójny standard:

    1. Mężczyzna łapie kobiete za rekę, kobieta oczekuje odszkodowania.
    2. Kobieta łapie papieża za rekę i nie chce jej puścić. ,Papież musi przepraszać, za to że nia miał ochoty aby jego jego nietykalność cielesna została naruszona poprzez załapanie za reke i nie puszczanie pomimo, że kobieta tak silnie go złapała, że nie mógł się jej wyrwać.

    Co to w ogóle ma być, że my mężczyźni jakieś 100x dziennie jesteśmy zmuszani do akceptowania podwójnych standarów. Absolutnie jestem temu przeciwny i myslę, że nie ja jeden tak uważam.

  • Gość: cóż

    Oceniono 5 razy 1

    Chciała błogosławieństwa, dostała klątwę.

  • prem7

    0

    najpierw wali po ręce kobietę , na następny dzień rano mówi na kazaniu ,że nie wolno bić kobiet a dopiero w wieczornym przemówieniu przeprasza tą kobietę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX