Helena zatańczyła, a ich nie było na widowni "Tańca z gwiazdami". Wiadomo, co w tym czasie robili Englert i Ścibakówna

Helena Englert ma za sobą pierwszy taniec w popularnym show Polsatu. Choć aktorka mogła liczyć na wysokie noty jury, na widowni zabrakło jej słynnych rodziców. Jan Englert i Beata Ścibakówna spędzili ten wieczór w zupełnie innym miejscu.
Jan Englert, Beata Ścibakówna, Helena Englert
Kapif

Helena Englert ma za sobą pierwszy występ w 19. edycji "Tańca z gwiazdami". Aktorka zatańczyła sambę w parze z Romanem Osadchiyem i już na początku rywalizacji pokazała, że może być jedną z faworytek programu. Ich występ został oceniony na 28 punktów, dzięki czemu duet znalazł się na pierwszym miejscu tabeli. Na widowni podczas debiutu Heleny zabrakło jednak jej rodziców - Jana Englerta i Beaty Ścibakówny. Jak się okazało, powód ich nieobecności był związany ze wcześniejszym zobowiązaniem. 

Zobacz wideo Englert wypomina się znanych rodziców. Markowska wzięła ją w obronę

Jan Englert i Beata Ścibakówna nie pojawili się w "Tańcu z gwiazdami" na występie córki. Gdzie byli?

Jak poinformował "Fakt", nieobecność Jana Englerta i Beaty Ścibakówny nie oznaczała, że para nie kibicowała córce. Tego samego wieczoru oboje pojawili się w warszawskim Teatrze Sabat, gdzie odbywała się uroczystość z okazji 85. urodzin Stana Borysa. Wydarzenie miało zresztą podwójny charakter - artysta świętował nie tylko urodziny, ale również 65-lecie swojej pracy artystycznej. Nic więc dziwnego, że spotkanie miało uroczystą oprawę i zgromadziło liczne grono znanych gości. Wśród nich znaleźli się m.in. Urszula Dudziak oraz Natalia Kukulska

Jan Englert nie ograniczył się jedynie do udziału w uroczystości. Aktor pojawił się również na scenie, gdzie wraz ze Stanem Borysem uczestniczył w jubileuszowych obchodach. Towarzyszyła mu Beata Ścibakówna, która także złożyła jubilatowi życzenia.

Helena Englert podbiła serca widzów w "Tańcu z gwiazdami"? Nie wszyscy są zachwyceni

Pierwszy występ Heleny Englert spotkał się z bardzo dobrym odbiorem jury. Julia Wieniawa zwróciła uwagę na trudność tego tańca i pochwaliła poziom, jaki Helena zaprezentowała już w pierwszym odcinku. Rafał Maserak docenił natomiast jej pracę stóp w sambie. Para otrzymała łącznie 28 punktów.

Po emisji występu w sieci pojawiło się wiele pozytywnych komentarzy. Widzowie chwalili energię i wykonanie Heleny. "Najlepszy taniec do tej pory! Oby tak dalej!", "To była naprawdę bardzo dobra, ognista samba! Czekam na więcej", "Helena to wulkan energii. Tak trzymaj!" - pisali zachwyceni widzowie.

Nie wszystkim jednak występ przypadł do gustu. W komentarzach pojawiły się również sugestie, że Englert może być faworyzowana przez jury. "Już widać, kogo jurorzy faworyzują...", "Szału nie ma" - czytamy. 

Więcej o: