Dziennikarka TVN24 z samego rana ujawniła kulisy pracy. "Nie oszukujmy się..."

Agata Tomaszewska-Wolna, dziennikarka TVN24, pokazała, jak zaczyna swój dzień. Okazało się, że pobudka o 4.00 rano nie należy do najłatwiejszych.
Agata Tomaszewska-Wolna
instagram.com/agatatomaszewskawolna

Agata Tomaszewska-Wolna opublikowała w mediach społecznościowych krótkie nagranie zza kulis studia TVN24. Film został zarejestrowany tuż przed rozpoczęciem porannego programu "Wstajesz i wiesz", gdy na widocznych w studiu zegarach była godzina 5.48. Na nagraniu dziennikarka tańczy pomiędzy biurkami, pokazując, że nawet bardzo wczesna pora nie odbiera jej dobrego humoru

Zobacz wideo Dlaczego "DDTVN" wcia?z? wygrywa oglądalnością. Sikora ma swoja? teorie?

Dziennikarka TVN24 pokazała kulisy porannej pracy. "Pierwszą myślą jest rzucenie tej roboty"

W opisie filmu Tomaszewska-Wolna z przymrużeniem oka odniosła się do codziennego wstawania o świcie i motywacji do pracy. "Nie oszukujmy się - kiedy dzwoni o 4.00 pierwszą myślą jest rzucenie tej roboty. Ale potem człowiek przypomina sobie, że ma kredyt i nie ma wyjścia. Wtedy wjeżdża piosenka dnia! I już jest dobrze!" - wyznała.

Do wpisu dziennikarka dołączyła utwór "FourFiveSeconds" w wykonaniu Rihanny, Kanyego Westa i Paula McCartneya, który pomaga jej rozpocząć dzień z pozytywną energią.

Pod nagraniem opublikowanym przez Tomaszewską-Wolną szybko pojawiło się wiele komentarzy od internautów. Choć filmik miał humorystyczny charakter, uwagę fanów zwróciła przede wszystkim inna kwestia. Wielu z nich przyznało, że chcieliby częściej oglądać dziennikarkę na antenie TVN24. "Chcemy panią częściej we 'Wstajesz i wiesz'", "Kiedy będę mogła zobaczyć panią w TVN24?", "Dlaczego pani ostatnio prowadzi program coraz rzadziej? Czy szykuje się pani do odejścia z TVN?" - pisali fani.

Agata Tomaszewska-Wolna i Tomasz Wolny. Poznali się w TVN, dziś mają troje dzieci

Agata Tomaszewska-Wolna od 17 lat tworzy parę z dziennikarzem Tomaszem Wolnym. Ich historia rozpoczęła się jeszcze w czasach ich pracy w TVN. To właśnie tam przyszli małżonkowie się poznali, choć początkowo ich relacja miała wyłącznie zawodowy charakter.

Dziennikarz nie ukrywa, że od samego początku darzył starszą o dwa lata koleżankę ogromnym szacunkiem i wiele się od niej nauczył. - Była dla mnie wzorem i pierwszą nauczycielką. To, gdzie dzisiaj jestem, zawdzięczam przede wszystkim mojej żonie, bo to od niej się wszystko zaczęło - przyznał. Z czasem ich znajomość przerodziła się w związek. Po ślubie doczekali się trojga dzieci - Zosi, Tymona i Halszki.

 
Więcej o: