Anna Lewandowska na antenie z trudem kryła łzy. Przy tym wyznaniu łamał jej się głos

Anna Lewandowska i Robert Stockinger poprowadzili wtorkowe wydanie "Pytania na śniadanie". Nieoczekiwanie dziennikarka poruszyła bardzo osobisty wątek.
Anna Lewandowska
Kadry z 'Pytanie na śniadanie'/TVP2

Anna Lewandowska i Robert Stockinger tworzą jeden z duetów "Pytania na śniadanie". Doświadczeni dziennikarze prowadzą program na żywo, w którym nie brakuje zwrotów akcji, wpadek oraz wzruszających momentów. Jeden z nich przypadł w Dzień Ojca, wyjątkowe święto, które dla niektórych potrafi przynieść nie tylko radość i wdzięczność, ale i łzy.

Zobacz wideo Lewandowska i Stockinger jasno o Woźniak-Starak. Zmiana na plus?

Anna Lewandowska w poruszających słowach o ojcu. Wyjątkowe wyznanie

23 czerwca na antenie śniadaniówki TVP nie zabrakło wzruszających wyznań z okazji Dnia Ojca. Anna Lewandowska przeczytała na wizji wyznanie osoby, która pożegnała już swojego tatę. Z tej racji dziennikarka postanowiła opowiedzieć nieco więcej o własnej historii.

- Dzisiaj przytulam bardzo mocno do serca te osoby, które już niestety nie mają tatusiów. Ja też pamiętam o swoim tacie. Bardzo za tobą tęsknię - przekazała Lewandowska łamiącym się głosem, z trudem hamując łzy. Po tym wyznaniu głośno westchnęła i nastąpiła kontynuacja programu. Choć wspomnienie o ojcu wywołało ogromne emocje, Lewandowska z godną podziwu siłą dokończyła program, nie tracąc przy tym profesjonalizmu.

Anna Lewandowska tak uratowała wydanie "PnŚ". Spontanicznie zastąpiła modelkę

Przypomnijmy, że dziennikarka doświadczyła wielu niespodziewanych momentów w trakcie prowadzenia formatu na żywo. Jeden z nich omawialiśmy 29 kwietnia 2026 roku. Podczas wydania programu niespodziewanie wcieliła się również w rolę modelki, zastępując nieobecną uczestniczkę segmentu o modzie ślubnej. W krótkim czasie przeszła metamorfozę i pojawiła się przed kamerami, pomagając zrealizować zaplanowany punkt programu. Jej spontaniczna decyzja spotkała się z dużym uznaniem zarówno ze strony współpracowników, jak i widzów.

- Ania zapewniła nam dzisiaj adrenaliny jak na prawdziwym pokazie, bo mieliśmy dwie minuty, żeby ją ubrać - podsumował Robert Czerwik, który w tamtym momencie omawiał ślubne trendy w "Pytaniu na śniadanie". Cała sytuacja została podsumowana w social mediach śniadaniówki. "Gratulujemy Aniu! Pięknego wystąpienia jako modelka oczywiście" - mogliśmy przeczytać pod postem z tego dnia na Instagramie.

Więcej o: