Szokujące sceny w "Królowej przetrwania" z udziałem Pajączkowskiej i Małej Ani. "Nie duś mnie!"

W nowym odcinku "Królowej przetrwania" rywalizacja wymknęła się spod kontroli. Jedna z konkurencji doprowadziła do ostrego starcia między Anią Sowińską i Karoliną Pajączkowską.
Ania Sowińska, Karolina Pajączkowska
Fot. 'Królowa przetrwania'/HBO Max

"Królowa przetrwania" to program, który od pierwszego sezonu budzi ogromne zainteresowanie. Nie inaczej jest i tym razem. W ósmym odcinku emocje sięgnęły zenitu. Jedna z konkurencji zamieniła się w prawdziwy koszmar. Poniżej znajdują się spoilery. Nowy odcinek zostanie wyemitowany 22 kwietnia o godz. 21.30 na TVN. 

Zobacz wideo Felicjańska mówi o zarobku za "Królową przetrwania". "Pomogło mi to stanąć na nogach"

"Królowa przetrwania". Pajączkowska w ogniu krytyki. "Traci nad sobą kontrolę"

Na początku ósmego odcinka uczestniczki wzięły udział w nietypowym zadaniu. - Gra będzie polegać na obronie swojego terytorium przed intruzami z drugiej drużyny. Każda z was będzie musiała chwycić słup tak mocno, aby nie dać się ruszyć ze swojego pola. Ją nazwiemy obrońcą, a zadaniem dwóch dziewczyn z przeciwnej drużyny będzie wyniesienie was poza wasze terytorium - wytłumaczyła Małgorzata Rozenek-Majdan. Rywalizacja była naprawdę zaciekła. Drastyczne sceny rozegrały się, gdy do gry włączyła się Karolina Pajączkowska. Ania Sowińska, którą dziennikarka odciągała, oskarżyła ją o podduszanie.
- Karolina, wyluzuj trochę i nie duś mnie k***a, bo ci zaraz oddam - wykrzyczała była uczestniczka "Warsaw Shore". 

- Jak ja tylko ją złapałam, to było: "Ała, ciągniesz bluzkę, ała, dusisz mnie". No i ona obrała taką strategię - mówiła na swoje usprawiedliwienie Pajączkowska. Obserwujące z boku uczestniczki nie mogły uwierzyć w to, co się dzieje. - Ona nie potrafi rozgraniczyć niechęci do kogoś i przy tak ekstremalnych zadaniach po prostu traci nad sobą kontrolę - można było usłyszeć z offu. Po zakończonej konkurencji Pajączkowska dostała od Małgorzaty Rozenek-Majdan żółtą kartkę. To jednak nie wszystko. 

"Królowa przetrwania". Pajączkowska i Ania wdały się w ostrą dyskusję 

Karolina uparcie twierdziła, że nie łapała Ani za szyję. Sama Ania i inne uczestniczki były zupełnie innego zdania. - Co ty p********z, jesteś nienormalna. Złapałaś mnie za szyję, wiecznie masz, że czegoś nie robisz. Przyznaj się do błędu. Powiedz, że coś zrąbałaś. Dziewczyny widziały, że trzymasz mnie za szyję. Trzy razy powiedziałam ci, że robisz mi krzywdę. Skończ być fałszywa - wypaliła Ania. - A ty przestań być zakłamana, bo kłamiesz na każdym kroku - odpowiedziała jej Pajączkowska. 

Więcej o: