"Nasz nowy dom" powrócił w nowej ramówce 11 września. W premierowym odcinku nie zabrakło ogromnych emocji. Tym razem ekipa programu odwiedziła panią Judytę, samodzielnie wychowującą trójkę dzieci - Kingę, Julię i Szymona, który urodził się z zespołem Downa. Choć mama robiła wszystko, aby zapewnić rodzinie bezpieczny dom, los nie był dla nich łaskawy.
Już na początku programu dowiedzieliśmy się, że prace przy remoncie domu, który został odkupiony od gminy, utknęły w martwym punkcie z powodu braku pieniędzy. W obliczu trudności rodzina była gotowa wprowadzić się do niewykończonego budynku, byle tylko zyskać własny kąt. W mieszkaniu praktycznie wszystko było niedokończone - ściany nie miały tynku, a kable wisiały na wierzchu. Na szczęście pojawiło się światełko w tunelu, gdy przybyła Ela Romanowska i ekipa programu Polsatu. Architekci i budowlańcy szybko zabrali się do pracy, aby w pięć dni zmienić surowy, nieprzystosowany dom w miejsce pełne ciepła i bezpieczeństwa. Szybko się okazało, że największym wyzwaniem było stworzenie przestrzeni przyjaznej dla Szymona tak, aby jego potrzeby związane z niepełnosprawnością były odpowiednio zabezpieczone. Na całe szczęście udało się uzyskać odpowiednią ilość miejsca do tego celu dzięki zburzeniu jednej ze ścian.
W tym samym czasie dzieci wraz z mamą miały okazję przeżyć niezapomnianą przygodę podczas zorganizowanego przez Polsat wyjazdu, by choć na chwilę zapomnieć o codziennych troskach. Efekt końcowy remontu domu rodziny przerósł oczekiwania pani Judyty i jej dzieci. Zamiast zimnych ścian i niedokończonych prac, pani Judyta i jej dzieci zobaczyli przytulny, w pełni wyremontowany dom, w którym każde z dzieci ma swój kąt, a mama wreszcie poczuła ulgę. Były łzy wzruszenia, szczęście i ogromna wdzięczność. Widzowie również byli zachwyceni efektem, a także pierwszym odcinkiem nowego sezonu programu. "Cudowna rodzina z mamą na czele, jak najbardziej się należało. Odcinek przepłakany wraz ze szczęściem całej czwórki", "Fajna rodzina, dom pięknie urządzony", "Ten remont to prawdziwa petarda" - czytamy w komentarzach.
Awantura po słowach dziennikarki Kanału Zero. "Drażni mnie, że Ukrainki mają superciuchy"
Powiedziała: "Drażni mnie, że Ukrainki mają superciuchy". Korwin Piotrowska komentuje
"Gościa nie obchodzi...". Ekspertka: Hotel Gołębiewski zalicza wpadkę po wpadce po wizycie Książula
Kolejna para z "Rolnik szuka żony" spodziewa się dziecka! "Czekamy na nasze maleństwo"
Wskazał kwotę potrzebną do godnego życia w Polsce. Lubomirski-Lanckoroński: W naszym przypadku jest duża
Syn Rozenek pochwalił się projektem butów na paryskiej uczelni. Takiego modelu nie spotkacie na ulicy
Michałowski szczerze o odejściu Dowbora z "Dzień dobry TVN". To działo się na korytarzach
Jej słowa doprowadziły ojca do łez. Pięcioletnia córka Halejcio zrobiła prawdziwe show na ślubie
Żulczyk świadkiem wstrząsającej sceny w rozgrzanym pociągu. "Na naszych oczach zmarł"