12 czerwca oficjalnie rozpoczął się 62. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu. Jak zwykle wydarzenie rozpoczął koncert "Debiuty". Widzowie mogą dzięki temu poznać obiecujących artystów, którzy zaprezentują się w amfiteatrze.
Za nami występy w koncercie "Debiuty". Artyści walczyli o nagrodę im. Anny Jantar. O ich losie zadecydowało jury w składzie: Marek Sierocki, Zygmunt Kukla, Józefina Lubieniecka, Piotr Metz, Mietek Szcześniak i Jarosław Wasik. Statuetka w tym konkursie powędrowała do Daniela Godsona.
Jak wynika ze zdjęć, które zaczęły pojawiać się w mediach społecznościowych, pierwszy dzień Festiwalu w Opolu nie cieszy się jednak zainteresowaniem widzów. Jak widać podczas relacji z wydarzenia, zdecydowanie nie wszystkie miejsca w amfiteatrze są zapełnione. Na platformie X zwróciła na to uwagę również "Opolska". "Zaczął się festiwal Opole 2025. Na koncercie Debiutów połączonym z minirecitalem utworów Breakoutu na widowni nie brak wolnych miejsc" - czytamy. "Jaki smutny widok... Rok temu triumfowali, że 'Opole znów łączy' - w tym roku już chyba nawet nie ma kogo łączyć..." - napisał w serwisie X jeden z internautów.
Z czego może wynikać mała liczba osób na widowni? - Publiczność na "Debiutach" nie dopisała tak, jak dopisze na innych koncertach. Na ten koncert wciąż były bilety w sprzedaży. Na inne wyprzedały się po jednym dniu. Zdecydowanie większa frekwencja jest na hip-hopie. Publiczność może tylko żałować, bo poziom tegorocznych "Debiutów" był bardzo dobry. Obiecujący wykonawcy, z ciekawymi piosenkami i naprawdę zdolni zwycięzcy. Warto wrócić do tego koncertu, jeśli ktoś przegapił. Nie ma się też co dziwić, że widzowie nie przychodzą tłumnie na "Debiuty", bo Polska publiczność na festiwale chodzi dla gwiazd i przebojów, ale ten koncert to festiwalowa tradycja, która wylansowała wiele ważnych nazwisk na naszej scenie - powiedział redaktor Plotka obecny na miejscu.
Na wspomnianym minirecitalu utworów Breakoutu wystąpiły wielkie gwiazdy, a i to nie zdołało przyciągnąć wielu widzów do opolskiego amfiteatru. Mogliśmy bowiem usłyszeć Kubę Badacha w duecie z Miuoshem. Artyści wykonali wspólnie piosenkę "Kiedy byłem małym chłopcem", czym oficjalnie zaingerowali tegoroczną edycję Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Następnie na scenę wkroczyła Natalia Przybysz i wraz ze Stanisławem Słowińskim wykonali kawałek "Poszłabym za tobą". Nie zabrakło również Kasi Kowalskiej i Piotra Nalepy. Muzycy zaprezentowali utwór "Gdybyś kochał, hej", co było ostatnim występem przed koncertem "Debiuty".
Daniel Martyniuk wpadł w tarapaty? Chodzi o jego słowa na temat Karola Nawrockiego
Był dziecięcą gwiazdą PRL-u. Porzucił aktorstwo i zamieszkał w Peru. Dziś ma nietypową profesję
Zarzucali im, że nie zaczynali od zera. Terrazzino przemówił po odcinku "TzG"
Lekarz Trumpa wydał oświadczenie. Chodzi o czerwoną wysypkę na szyi prezydenta
Szklana antresola i zachwycający widok zza okna. Tak wygląda dom Kayah we Włoszech
Tak Nawrocka wystroiła się na spacer z psami. Ekspertka załamana legginsami pierwszej damy
Pawłowski odpowiada na hejt "Rodzinki.pl". O tych słowach będzie głośno. Wspomniał też o Wieniawie
Frycz zobaczyła, co jej narzeczony wyprawia z Miko. Tak to podsumowała
"Taniec z gwiazdami" popłynął? Nie uwierzycie, co wybrzmiało, gdy Pawłowski wszedł na parkiet