Dopiero co ruszyła jesienna ramówka Polsatu, ale Edward Miszczak nie próżnuje i już planuje, co pokaże widzom na wiosnę. Plotek dowiedział się, że dyrektor programowy planuje zaserwowanie na antenie potężnej bomby. Według informacji Plotka chce, by widzowie nie zobaczyli wtedy kolejnej edycji jednego ze swoich ulubionych programów, który jest wizytówką stacji. Dlaczego? Już tłumaczymy.
Ramówka Polsatu jest ograniczona. Wiadomo, że na wiosnę po kilku latach nieobecności wróci program "Must Be The Music". Udało nam się dowiedzieć, że w stacji nie ma miejsca na trzy wielkie produkcje w jednej ramówce, ze względu na finanse. A początkowo na kolejny sezon szykowały się programy: "Taniec z gwiazdami", "Twoja twarz brzmi znajomo" i pewniak kolejnej ramówki - "Must Be The Music". W związku z tym dyrektor programowy Polsatu zapowiada już w rozmowach z zarządem zmiany. - Dla Edwarda dwa programy muzyczne w jednej ramówce to za dużo. To już nie czasy Bizancjum. Mówi, że jak "Taniec z gwiazdami" znowu dopisze widzami i oglądalność będzie super, to w kolejnej ramówce "Twoja twarz brzmi znajomo" ustąpi miejsca "Must Be The Music". Na razie mówi, że na jeden sezon i wróci na jesieni, "Must Be The Music" za rok. On jest zwolennikiem ramówek rotacyjnych, tak jak to robił za czasów pracy w TVN. Powtarza, że ramówka nie jest z gumy i wszystkiego, co fajne, się nie zmieści - mówi nam nieoficjalnie osoba z bliskiego otoczenia Miszczaka.
Na wiosnę poza "Must Be The Music", na wizji ma pojawić się znowu serial Polsatu, który przed laty był bardzo popularny. Wiadomo też, że z dawnej odsłony muzycznego show został tylko jeden z prowadzących program. Mowa o Macieju Rocku. Poza nim pojawi się aż dwoje nowych gospodarzy - Patricia Kazadi i Adam Zdrójkowski. "Bez Kory ten program nie ma sensu", "Stare jury lepsze", "Szkoda, że tak odmłodzili jurorów, brakuje eksperta z doświadczeniem" - stwierdzili fani w mediach społecznościowych. A prowadzący nie kryją radości z nowego wyzwania. - Dawno nie widziałem takich tłumów na castingu do programu muzycznego, a prowadziłem prawie wszystkie - cieszył się Maciej Rock w śniadaniówce "halo tu polsat".
Młynarskiej "ręce opadły" po obejrzeniu netfliksowej "Lalki'. "To nie jest adaptacja"
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Co za sceny! Dziennikarz Republiki nagle przerwał program TVP Info. Interweniowała Straż Marszałkowska
Ile trzeba zarabiać, żeby godnie żyć? Lubomirski-Lanckoroński: W naszym wypadku kwota jest duża
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Rozenek zabrałaby tę książkę na bezludną wyspę, ale zaczyna dzień od dwóch stron innej. Tadla za to czyta o zdrowiu
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Legendarny muzyk nie żyje. Zmarł w wieku 56 lat
Czy potrzebujemy "Dziewczyn z Warszawy"? Po obejrzeniu myślę o jednym