Monika Richardson przez lata pracowała w Telewizji Polskiej. Mogliśmy oglądać ją m.in. w programach "Europa da się lubić" czy "Pytanie na śniadanie". W 2019 roku TVP zakończyła współpracę z dziennikarką. Richardson nie kryła więc radości, gdy po jesiennych wyborach w stacji zaczęła się prawdziwa rewolucja. - Przepraszam, bo ja nie jestem osobą mściwą, ale wydaje mi się, że takie czyszczenie jest bardzo ważne, żeby Telewizja Polska odzyskała wiarygodność - mówiła w rozmowie z Jastrząb Postem. Monika Richardson nie pojawia się już w mediach i spełnia się w innej dziedzinie.
Jakiś czas temu Monika Richardson opowiedziała o tym, czym zajmuje się po utracie posady w Telewizji Polskiej. Założyła szkołę językową. Jak się okazuje, biznes prezenterki stale się rozwija. "Super Express" opublikował ostatnio artykuł pt. "Monika Richardson dostała pracę u premiera! Niezła fucha. Znamy szczegóły". Tabloid szczegółowo opisał wizytę prezenterki w budynku Kancelarii Premiera. Podobno Richardson naucza tam języka angielskiego.
Zobaczyliśmy, że była gwiazda TVP odwiedza Kancelarię Premiera w Warszawie. Najpierw odebrała przepustkę, a później zniknęła na kilka godzin za drzwiami budynku. Jak udało nam się ustalić, Monika Richardson przyszła tam do pracy - a dokładniej, by udzielać lekcji angielskiego. Co prawda nie udało nam się potwierdzić, kogo dokładnie szkoli Richardson, ale nie chodzi raczej o Donalda Tuska, który wyszkolił swój angielski, przewodząc Radą Europejską
- czytamy w "Super Expressie". Chcecie powspominać karierę Richardson w TVP? Zajrzyjcie do galerii na górze strony, gdzie znajdziecie jej zdjęcia z planu programu "Pytanie na śniadanie".
Jakiś czas temu Monika Richardson opowiedziała o zmianach w swoim życiu. "Pozbywam się samochodu. To jest bardzo poważna decyzja, podjęłam ją niedawno. Do czerwca nie mogę tego zrobić, bo mam leasing, jakieś tam zobowiązania, ale mam nadzieję, że w połowie roku będę już wolna od samochodu" - mówiła w rozmowie z Newserią Lifestyle. Wizja braku auta nie jest dla prezenterki przerażająca. Do pracy ma bardzo blisko. "Świetnie działa metro warszawskie, są autobusy, tramwaje. W Warszawie de facto nie mam żadnej potrzeby poruszania się samochodem. Oczywiście wiadomo, że jest wygodnie, bo mam psa, on ma kocyk na tylnym siedzeniu, czy nawet kiedy pada deszczyk, to wskakuję do samochodu i jadę moje półtora kilometra do pracy, ale nie muszę tego robić, bo to są trzy przystanki tramwajem" - skwitowała. ZOBACZ TEŻ: Richardson wyliczyła swoją emeryturę. Gorzkie podsumowanie. "Raczej bym nie przeżyła"
Nie pałac ani nie apartament. Tak naprawdę wygląda dom Donalda Tuska
Karol Nawrocki przemówił z okazji roku prezydentury. "Błyskotliwie nie jest"
Księżniczka musi iść do wojska. Tyle czasu spędzi w armii
Czwórka dzieci, pies na kolanach, a Hyży prowadzi i nagrywa relację. "To nie tylko kwestia łamania przepisów"
Zarzucili Lewandowskiej, że "zostawiła" córki i zajęła się swoimi sprawami. A mnie zastanawia jedna rzecz
Królikowski pokazał się publicznie pierwszy raz od czasu rozwodu. Tak się zachowywał
Bliżej jej do Kwaśniewskiej niż do Dudy, ale Nawrocka buduje własny styl. To był rok przełomu
Tak żona Morozowskiego pożegnała go w nekrologu. "Trudno się z tym pogodzić"
Amy Schumer schudła 23 kg i pokazała efekty przemiany. "Nigdy nie sądziłam, że nadejdą takie dni"