Monika Richardson dosadnie o zmianach w TVP. "Czyściłabym dalej". Czy wróci do stacji?

Monika Richardson udzieliła wywiadu, w którym zdradziła, co sądzi o obecnej rewolucji w Telewizij Polskiej. Padły mocne słowa. Zdradziła również, czy chciałaby wrócić do TVP.

Monika Richardson przez wiele lat była związana z Telewizją Polską. Największą popularność zdobyła dzięki roli prowadzącej w programach "Europa da się lubić" oraz "Pytanie na śniadanie". W 2019 roku stacja zakończyła współpracę z dziennikarką. Richardson wyznała, że powodem zwolnienia była reklama kawy. - To bardzo fajna kampania, ale ja miałam głęboką świadomość, że ja polecę. Po prostu zrobiłam bilans strat i zysków, miałam potrzeby mieszkaniowe, chciałam coś kupić lub sprzedać, nie pamiętam. Policzyłam sobie, że warto - powiedziała w rozmowie z Pomponikiem. Teraz dziennikarka postanowiła skomentować rewolucję w TVP. Opowiedziała także o potencjalnym powrocie do stacji.

Zobacz wideo Monika Miller o powrocie do TVP. "Wolałabym nie"

Monika Richardson oceniła zmiany w TVP. "Fajnie"

Ostatnio Monika Richardson pojawiła się na premierze filmu "Powstaniec 1863". Patronatem produkcji jest TVP. Dziennikarka zdradziła, że przed zmianą władzy prawdopodobnie nie przyszłaby na wydarzenie. W rozmowie z portalem Jastrząb Post wypowiedziała się także pozytywnie o rewolucji Telewizji Polskiej. - Fajnie, że są jakiekolwiek zmiany w TVP, codziennie dobiegają mnie głosy, że ten stracił pracę, tamta straciła pracę. Przepraszam, bo ja nie jestem osobą mściwą, ale wydaje mi się, że takie czyszczenie jest bardzo ważne, żeby Telewizja Polska odzyskała wiarygodność. TVP to moje życie, spędziłam w niej 25 lat i nie będę tu się krygować oraz udawać, że w ogóle mnie to nie interesuje - powiedziała. Zdaniem Richardson dotychczasowe zmiany nie są wystarczające. - Ja czyściłabym dalej i odnowiła cały skład - skwitowała.

 

Monika Richardson rozważyłaby powrót do TVP

Po zwolnieniu z Telewizji Polskiej dziennikarka całkowicie zmieniła branżę. Założyła własny biznes i spełnia się jako nauczycielka języków obcych. Czy chciałaby wrócić do stacji? - Tak jak napisałam w jednym z moich postów, oddechu nie wstrzymuję. Gdybym taką propozycję otrzymała, powtarzam, gdybym, na pewno bym ją rozważyła - powiedziała w rozmowie z Jastrząb Post. Dziennikarze portalu zapytali Richardson, czy widziałaby siebie ponownie w programie "Pytanie na śniadanie". Celebrytka odparła, że o jej potencjalnym powrocie muszą zadecydować szefowie stacji. ZOBACZ TEŻ: Ekipa "Pytania na śniadanie" odtworzyła słynne selfie. Richardson nie powstrzymała się od złośliwego komentarza

Monika Richardson w programie 'Pytanie na śniadanie'Monika Richardson w programie 'Pytanie na śniadanie' Fot. KAPiF.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.