Ilona Łepkowska to polska scenarzystka i producentka filmowa. Pracowała przy wielu popularnych formatach, takich jak: "M jak miłość", "Na dobre i na złe czy "Stulecie Winnych". Łepkowska stale podejmuje nowe wyzwania zawodowe. Jakiś czas temu zaczęła także pracę nad serialem "Matylda", który jest emitowany od 10 marca na antenie TVP. Produkcja cieszy się dużą popularnością wśród widzów. To jednak nie jest wystarczające, aby "Matylda" doczekała się drugiego sezonu. O kulisach opowiedziała Ilona Łepkowska.
Ilona Łepkowska wyjawiła w rozmowie z "Super Expressem", że produkcja drugiego sezonu "Matyldy" stoi pod znakiem zapytania. Opowiedziała o sytuacji w Telewizji Polskiej. - Prezesów już pewną ilość w TVP faktycznie przeżyłam. Teraz właściwie w ogóle jest ciekawie, bo jest i prezes, i likwidator. Nie bardzo wiem. Z nową szefową Agencji Kreacji Filmów i Seriali, panią Magdą Piekorz, miałam kontakt - zaczęła. Łepkowska wyjawiła, że napisano już 13 odcinków, które zostały zatwierdzone. Jest jednak problem. - Na razie nie mają pieniędzy, więc druga część serialu "Matylda", którą pod moim kierunkiem pisał zespół scenariuszowy, będzie musiała poczekać, jeśli w ogóle będzie zrealizowana. Choć ten pierwszy sezon cieszył się dużą popularnością - wyznała Ilona Łepkowska. Chcecie zobaczyć zdjęcia scenarzystki z gali wręczenia nagród ZAIKS-u, na której pojawiła się w wyjątkowej kreacji? Zajrzyjcie do galerii na górze strony.
W rozmowie z "Super Expressem" podkreśliła, że głównym problemem "Matyldy" są fundusze, których nie ma. Scenarzystka opowiedziała także o osobach, które pracują w telewizji. Nie mają łatwej sytuacji. - Wiem, że ludzie, którzy tam pracują, też mają pewne poczucie niepewności związane z zatrudnieniem, strach, czy dostaną pensje i tak dalej. Jest to trudna sytuacja. Myślę, że to nie było w pełni przemyślane, jak to rozwiązać i pewne ruchy zostały wyprzedzone przez rządzących - wyjawiła. Zwróciła uwagę na wcześniejszą działalność TVP. - Ten czas jest dość trudny dla wszystkich, którzy z telewizją współpracują. A jest to największy nadawca w Polsce i do tej pory był to jeden z największych producentów - skwitowała dla "Super Expressu". ZOBACZ TEŻ: Łepkowska chce końca "M jak miłość" i "Na dobre i na złe". "Brakuje paliwa"
Andrzej z Plutycz podjął już decyzję. Szykuje się nowa inwestycja
Edward Linde-Lubaszenko nie chciał spisywać testamentu. Zależało mu tylko na jednym
Marta Nawrocka nie chce już dłużej czekać. W działaniu ma wsparcie syna
Tak mieszkają Boczarska i Banasiuk. Spójrzcie na pstrokaty sufit z czerwonymi łańcuchami
Dekadę temu zwyciężyła w "MasterChef Junior". Teraz pokazała, jak szykuje się do ślubu
Kubacki wystąpił w "Dzień dobry TVN" i nagle stało się to. Jego córki zrobiły show
Uznano ją za "najbardziej nielubianą". Czy coś może jeszcze pomóc wizerunkowi Meghan Markle? Ekspertka ocenia
Tak wyglądał 21-letni Rafał Brzoska. Inna fryzura to nie wszystko
Nowe wieści w sprawie Catherine O'Hary. Na jaw wyszła oficjalna przyczyna śmierci