Julia Kamińska jest aktywna w social mediach, gdzie zwykle ujawnia kulisy swojej pracy zawodowej. Tym razem zrobiła wyjątek i postanowiła ostrzec swoich obserwatorów. Wrzuciła krótkie nagranie, na którym grzmi: "Nigdy nie wsiadaj do auta z klamrą we włosach". Dalsza część wideo podziałała na wyobraźnię zarówno jej fanów, jak i naszą. Postanowiliśmy spytać ratowniczkę medyczną, czy rzeczywiście jest to takie groźne.
Na nagraniu opubliowanym przez Julię Kamińską widzimy, jak aktorka, która siedzi za kierownicą samochodu, najpierw pokazuje klamrę do włosów, a potem przypina ją z tyłu głowy. Szybko okazuje się, że ta z pozoru niewinna czyność może zakończyć się tragicznie. Widać to w drugiej części nagrania, które jest wizualizacją tego, co dzieje się z ozdobą do włosów, gdy dochodzi do wypadku. Siła uderzenia głową o fotel jest bowiem tak ogromna, że klamra wbija się w czaszkę i wymaga chirurgicznego usunięcia.
Zobaczyłam taką rolkę, od tej pory pamiętam, żeby wyjmować z włosów klamerkę w trakcie jazdy autem. Puszczam dalej, bo warto wiedzieć" - dodała Julia Kamińska w opisie nagrania.
Zapytaliśmy ratowniczkę medyczną, Patrycję Mandau, czy faktycznie zwykła klamra do włosów może stanowić tak duże zagrożenie w czasie wypadków. Okazuje się, że tak, ale nie tylko ona! - Tak, klamra do włosów to duże zagrożenie przy wypadku/kolizji. Coś, na co bym zwróciła jeszcze uwagę podczas jazdy, to nie tyle inne nakrycia głowy, co kładzenie nóg na deskę rozdzielczą (zdjęcia RTG wyłamanych stawów biodrowych i kolanowych są makabryczne po zderzeniu) plus NIEZAPINANIE PASÓW" - podkreśliła.
Nie da się ukryć, że nagranie Julii Kamińskiej zrobiło duże wrażenie na internautach. Część z nich pod jego wpływem zamierza zmienić swoje nawyki i wybór ozdoby do włosów przed jazdą samochodem. Inni podzielili się swoimi przeżyciami i doświadczeniem.
"Też zawsze wsiadałam, dopóki raz tak nie przywaliłam głową przy hamowaniu, teraz zawsze ściągam przed jazdą", "Wczoraj, jadąc autem, mnie uwierała, a dziś widzę ten film... Dzięki", "A ja zawsze tak jeżdżę i spinam włosy plastikową czarną klamrą. Nie pomyślałam o tym", "A ja wsiadłam ostatnio z metalową klamrą, córka (16 l.) zwróciłam mi uwagę, abym ją zdjęła", "Bardzo ważny film. Dorzucam kolejną przestrogę: zrolowana kurtka za plecami (gdy zdejmujemy ją z ramion i zostawiamy na dole fotela). Przez taki błąd i nienaturalną pozycję kręgosłupa mój uraz po wypadku był znacznie poważniejszy. Taki wałek z materiału to realne zagrożenie podczas zderzenia. Trzeba uważać na wszystko, co mamy za plecami i na głowie" - pisały fanki Kamińskiej.
Młynarskiej "ręce opadły" po obejrzeniu netfliksowej "Lalki'. "To nie jest adaptacja"
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Ile trzeba zarabiać, żeby godnie żyć? Lubomirski-Lanckoroński: W naszym wypadku kwota jest duża
Co za sceny! Dziennikarz Republiki nagle przerwał program TVP Info. Interweniowała Straż Marszałkowska
Czy potrzebujemy "Dziewczyn z Warszawy"? Po obejrzeniu myślę o jednym
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Colin Farrell już tak nie wygląda! Fani piszą o metamorfozie do nowej roli
Rozenek zabrałaby tę książkę na bezludną wyspę, ale zaczyna dzień od dwóch stron innej. Tadla za to czyta o zdrowiu
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"