Kamińska załamana służbą zdrowia. Szok, ile miała czekać na wizytę u lekarza

W nowym wywiadzie Julia Kamińska skomentowała sytuację w Polsce. Aktorka zwróciła uwagę na zbyt wysokie ceny mieszkań oraz czas oczekiwania na wizyty u specjalistów.
Kamińska
Kamińska załamana służbą zdrowia. Szok, ile miała czekać na wizytę u lekarza / Fot. KAPIF

Julia Kamińska to aktorka, która zyskała popularność dzięki roli Urszuli Cieplak w serialu "BrzydUla". Widzowie mogli oglądać ją także w produkcjach "Porady na zdrady 2", "Szpital św. Anny" oraz "Na Wspólnej". Od dłuższego czasu Kamińska spełnia się także jako wokalistka. W nowym wywiadzie dla portalu Plejada wspomniała o swojej karierze i poruszyła trudne tematy.

Zobacz wideo Kamińska o muzyce. Co za słowa

Julia Kamińska ostro o sytuacji w Polsce. Wspomniała o rynku nieruchomości. "To jest jakaś opcja"

Kamińska została zapytana w rozmowie o "najbardziej palący problem w Polsce". Zdaniem aktorki jest to sytuacja na rynku nieruchomości. "Problem rynku mieszkaniowego - to, że mieszkania są tak absurdalnie drogie, że praktycznie na nie nikogo nie stać" - zaczęła aktorka w rozmowie. Julia Kamińska wspomniała także o osobach, które zarabiają ogromne pieniądze dzięki mieszkaniom. Podzieliła się pewnym pomysłem. "Są osoby bardzo majętne, które mają tych mieszkań mnóstwo, one nie są w żaden sposób opodatkowane. To jest jakaś opcja, żeby zyskać dodatkowe fundusze, chociażby na ochronę zdrowia, na budowę tanich mieszkań. To są, moim zdaniem, najważniejsze kwestie" - powiedziała Julia Kamińska.

Julia Kamińska załamana ochroną zdrowia w Polsce. Ma jasne zdanie. "Wyskoczyło mi ponad 500 dni oczekiwania"

Zdaniem aktorki ochrona zdrowia to również ogromny problem w Polsce. Aktorka podzieliła się swoją historią związaną z wizytą u specjalisty. "Ostatnio zapisywałam się do gastrologa. Wyskoczyło mi ponad 500 dni oczekiwania" - zaczęła. Julia Kamińska zaznaczyła, że umówienie się do prywatnego lekarza nie było dla niej problemem. Zwróciła jednak uwagę na inne osoby, dla których taka wizyta mogłaby być dużym nadszarpnięciem budżetu.

"Dla mnie jako dla osoby, która zarabia dobre pieniądze, nie jest to duży problem, żeby umówić się do gastrologa prywatnie, natomiast jak sobie pomyślę o osobach, również moich znajomych, które zarabiają zwykłe, rozsądne pieniądze, to już nie jest taka zwykła sprawa" - skwitowała Julia Kamińska w rozmowie z portalem.

Więcej o: