"Sanatorium miłości" dobiegło końca, ale uczestnicy programu wciąż dostarczają fanom powodów do emocji. Szczególne zainteresowanie budziła relacja Henryka Rzepczyńskiego i Emilii Gajos, którzy po finale utrzymywali bliski kontakt i regularnie ze sobą rozmawiali. Niedawno Henryk odwiedził Emilię w Ozorkowie, a później razem wybrali się na zlot uczestników programu w Sianożętach. Choć początkowo nic nie zapowiadało problemów, właśnie podczas tego wyjazdu miało dojść do sytuacji, która zakończyła ich znajomość. Emilia poinformowała później w mediach społecznościowych, że po raz kolejny zawiodła się na Henryku i straciła do niego zaufanie.
Henryk Rzepczyński postanowił odnieść się do zamieszania wokół rozstania z Emilią. W opublikowanym wpisie nie przeprosił byłej partnerki ani nie okazał skruchy. Zamiast tego podkreślił, że od początku pozostaje wierny sobie i nie zamierza przejmować się krytyką. Nawiązał również do swojego sukcesu w programie, przypominając, że został wybrany królem balu.
"Moi kochani, ja jestem i byłem królem balu, może się to wam podobać lub nie, ale ja jestem przede wszystkim sobą. Byłe znajomości, nawet te jak piszą "porzucone" kilkakrotnie z 'Sanatorium miłości', muszą mieć świadomość, że zabawa w życie ma swoje granice i 'chwytaj dzień' to nie slogan, to sposób na odcięcie się od granic krytyki [...] ludzi. Wierzę, że życie jest piękne i tak po prostu mam apetyt na życie" - oznajmił na Facebooku uczestnik show TVP.
Co ciekawe, oświadczenie Henryka spotkało się z komentarzem jego byłej sympatii. "Super to napisałeś. Życie jest piękne i życzę ci pięknych chwil. Szkoda, że nam nie wyszło" - odpowiedziała Emilia. Jesteście ciekawi, co na temat wpisy Henryka sądzą internauci? Z ich strony nie zabrakło hejtu. "Każdy ma prawo żyć na własnych zasadach, ale to raczej wieczna ucieczka przed bliskością, odpowiedzialnością i samym sobą", "Właśnie w programie pokazałeś jakim jesteś sobą, a wybór ciebie na króla to zwykła pomyłka" - możemy przeczytać.
Pola Wiśniewska otworzyła się na temat rozstania. "Do samego końca chodziłam za moim mężem"
Porównała ceny w Kielcach i w USA. "Ludzie, jak wy tu żyjecie?"
Nagle wyszła na drogę. Miała ręce w opaskach zaciskowych i błagała kierowcę ciężarówki o pomoc
Trump znów uderzył w dziennikarkę. "To była ściema". Reakcja sali? Wymowna
Sekielski walczy z nałogiem. Opowiedział o najtrudniejszych chwilach. "Jeśli się po trzech dniach złamię..."
Przez lata żył jak "święty". Tak wpadł podejrzany o zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni
Kuba Wojewódzki na celowniku aktywistów. Jego restauracja oblana "sztuczną kupą"
Holecka ledwo wytrzymała. Po tych słowach Kaczyńskiego z trudem ukryła śmiech
Dom Agnieszki Maciąg wystawiony na sprzedaż. "Zbyt wiele wspomnień"