"Milionerzy" to jeden z najchętniej oglądanych teleturniejów, który przez lata emitowano w TVN. Obecnie program możemy oglądać od dwóch sezonów w stacji Polsat. Niezmiennie prowadzącym jest Hubert Urbański. W 118. odcinku o milion walczył Aleksander Oziewicz z Warszawy. Dotarł do końcowego etapu rozgrywki. Niektórzy widzowie wiedzieli już jednak wcześniej, że uczestnik dobrze sobie poradził. Nie kryli irytacji faktem, iż produkcja przypadkiem ujawniła, ile wygra pan Aleksander.
W najnowszym odcinku "Milionerów" grę kontynuował Aleksander z Warszawy. Szedł jak burza, odpowiadając na kolejne pytania. Dzięki swojej wiedzy dotarł aż do pytania za pół miliona. Brzmiało ono tak: "Huka-huka to odmiana: A. tajskiego boksu, B. hawajskiego surfingu, C. karaibskiego tańca, D. brazylijskich zapasów". Uczestnik przyznał, że nie ma wiedzy na ten temat. Nie miał pojęcia, w którą stronę się kierować. Nie chciał ryzykować i zdecydował się na rezygnację z dalszej gry. W ten sposób wzbogacił się o 250 tys. zł. Pan Aleksander skłonny byłby zaznaczyć odpowiedź A., ale to odpowiedź D. okazała się być tą prawidłową.
Widzowie, którzy śledzą profil Polsatu w mediach społecznościowych, już na długo przed emisją odcinka mogli się dowiedzieć, że uczestnik daleko zaszedł. Pojawiło się tam bowiem zdjęcie, na którym za Hubertem Urbańskim widnieje napis "250.000", jasno sugerujący, że pan Aleksander odpowiedział na pytanie za tę kwotę. To rozjuszyło internautów. "Po co spojlerujecie, ile wygrał?" - napisał jeden z widzów w komentarzu.
W jednym z odcinków "Milonerów" o główną nagrodę walczyła Karolina Szczypek z Pszczyny. Na początku pytania nie sprawiły jej trudności. Wszystko zmieniło się, gdy usłyszała pytanie za 25 tys. złotych z ilustracją. "Mięsień oznaczony na czerwono jest odpowiedzialny m.in. za zakładanie nogi na nogę. Jak się nazywa? A. szewski, B. tkacki, C. kowalski, D. krawiecki". Uczestniczka nie znała poprawnej odpowiedzi, ale postanowiła zaryzykować. Zaznaczyła odpowiedź A. szewski. Niestety, okazała się ona błędna. Poprawną odpowiedzią było D. krawiecki. Pani Karolina zakończyła swoją przygodę z programem z gwarantowaną wygraną w wysokości dwóch tysięcy złotych.
Siostra zakonna oburzona wpisem Chorosińskiej. "Pani Dominiko, jak można?"
Pomoc ma swoją cenę? O niewygodnych kulisach programów wolimy milczeć
Dla żartu wepchnął głowę Mandaryny do wody. "Przemoc nie jest śmieszna". Psycholożka reaguje
Mieli żyć razem długo i szczęśliwie, a prześcigali się w najszybszych rozwodach. Rekord to dwa dni
Wendzikowska poczuła się niekomfortowo przez Bradleya Coopera. Niebywałe, kto jej pomógł
Mamy polskich "Chirurgów", a może Leśną Górę 2.0? Obejrzałam "SOR" i nadal nie dowierzam
Aneta Kręglicka ma 61 lat i taką sylwetkę. Zdradziła, czego nie je. To nie dla każdego
Kwaśniewska zdradziła, jak mówi do niej mąż. "Musicie to wyciąć"
Kuna starła się z widzami w komentarzach. Teraz się tłumaczy. "Parę osób powinno sobie potłuc..."