Widzowie TVP1 już na wiosnę zobaczą nowe odcinki "Sanatorium miłości". Program wystartuje z szóstą edycją, a jego odsłona kręcona była w Krynicy-Zdroju. Niedawno w sieci pojawiła się zapowiedź nowego sezonu. Marta Manowska zdradziła, co wydarzyło się na planie i kto dostał się do formatu. - W tym roku przyjechały naprawdę duże indywidualności do "Sanatorium miłości". Nie było tak łatwo i nie było takie oczywiste, żeby ta grupa stała się od razu jednością. Mieliśmy trochę takich przejść, które musiały się chyba wydarzyć po to, żebyśmy stali się monolitem. Niejedno wyzwanie czekało naszych uczestników - zapowiedziała prowadząca. Jak się okazuje widzowie mogą podziewać się emocji. - Było wiele scen, które wykraczały poza moje wyobrażenie tego, jak może jeszcze być w tym programie, który znam już od podszewki i który kocham bezgranicznie. I to się udało. To mnie bardzo cieszy - dodała Manowska. Czy tym razem uda się uczestnikom znaleźć miłość? Z okazji walentynek przypominamy pary, które powstały w programie.
Niedawno produkcja "Sanatorium miłości" opublikowała zdjęcie Uli Flisek i Andrzeja Sikorskiego, którzy dzięki udziałowi w programie odnaleźli siebie. Chociaż brali udział w dwóch różnych edycjach, mieli okazję poznać się na jednym z wydarzeń organizowanych dla uczestników. Między tą dwójką od razu zaiskrzyło. Niedawno zadebiutowali razem na gali tygodnika "Piłka Nożna" i opowiedzieli o łączącym ich uczuciu. - Jesteśmy z innych edycji programu "Sanatorium mieści". Natomiast gdzieś tam nasze drogi się zeszły i mam nadzieję, że na dłużej i że szczęśliwie - powiedział Andrzej w rozmowie ze Sport.pl. Uczestnik matrymonialnego show TVP1 przyznał, że udział w programie zmienił jego życie. - Mnie dał drugie życie. Ja byłem przytłumiony po śmierci żony i miałem lata bardzo dużej stagnacji, nie bardzo wiedziałem, co ze sobą zrobić. Dostałem się do tego programu i dostałem drugie życie. Poczułem tę adrenalinę, chęć i pasję do wielu rzeczy. To jest bardzo ważne, szczególnie w wieku 60 plus. Poznaje się ciekawych ludzi, czego przykładem jest Ula - podkreślił. Więcej przeczytacie tutaj.
Iwona i Gerard z "Sanatorium miłości" potrzebowali czasu, aby zrodziło się między nimi uczucie. Poznali się w drugiej edycji show TVP1, ale nie od razu między nimi zaiskrzyło. Wszystko zmieniło się po zakończeniu programu. Uczestnicy się w sobie zakochali. Jak się okazało, nie był to przelotny romans, tylko prawdziwe uczucie. W sierpniu 2023 roku para stanęła na ślubnym kobiercu.
Do grona szczęśliwców z pewnością mogą zaliczyć się również Natalia Jankowska i Marek Szir, bohaterowie czwartej edycji. Widzowie mogli obserwować na ekranach, jak rozwija się ich relacja. Okazuje się, że para planuje obecnie ślub, ale nie wiadomo jeszcze kiedy miałaby odbyć się ceremonia. Miłość w programie odnaleźli również Anna Król i Zbigniew Zamróz. Choć między parą ewidentnie była chemia, to Zbyszek w finale wybrał Janinę. Dopiero później w wyniku różnych wydarzeń powrócił do Anny, której oświadczył się na wizji "Pytanie na śniadanie". Której z tych par kibicowaliście najmocniej? ZOBACZ TEŻ: "Sanatorium miłości". Zobaczyliśmy uczestników. "Wiele scen wykraczało poza moje wyobrażenia"
Mariusz P. został oskarżony. Niespodziewane doniesienia z sądu
Te buty Lasockiego to ideał na komunię, chrzciny i wesele. Przechodzisz w nich cały dzień
Gdy Przybylska zmarła, jej najmłodszy syn miał trzy lata. Jego słowa o mamie poruszają
Russell Crowe już tak nie wygląda! 62-latek zmienił się nie do poznania
Andrzej Seweryn odebrał nagrodę z rąk Macrona. Padły ważne słowa. "Coś w nas uderza"
Żona porzuciła go dla młodszego. Gwiazdor Ich Troje błagał, żeby wróciła
Felicjańska o zarobkach w "Królowej przetrwania". Wspomniała o kwocie
Wałęsa ujawnił zaskakujące kulisy spotkania z Macronem. "Bardzo go to interesowało"
Ojciec Viki Gabor opuści areszt. Sąd podjął decyzję ws. wyłudzania pieniędzy