Wałęsa ujawnił zaskakujące kulisy spotkania z Macronem. "Bardzo go to interesowało"

Lech Wałęsa spotkał się z Emmanuelem Macronem podczas jego wizyty w Polsce. W najnowszym wywiadzie polityk zdradził, o czym udało mu się porozmawiać z prezydentem Francji.
Lech Wałęsa, Emmanuel Macron, Donald Tusk
Fot. KAPiF.pl, X/Emmanuel Macron

W poniedziałek 20 kwietnia Emmanuel Macron przyleciał do Polski, by wziąć udział w I Polsko-Francuskim Szczycie Międzyrządowym z okazji Dnia Przyjaźni Polsko-Francuskiej. Z prezydentem Francji spotkał się m.in. Lech Wałęsa. W rozmowie z "Faktem" polityk ujawnił, o czym rozmawiali za zamkniętymi drzwiami. 

Zobacz wideo Tusk zachęca do tankowania, a paliwa może zabraknąć

Lech Wałęsa zdradził, co powiedział Emmanuelowi Macronowi 

Po wizycie prezydent Francji zamieścił na swoim profilu na X krótkie nagranie, na którym widzimy go w towarzystwie Donalda Tuska i Lecha Wałęsy. "Niech żyje Solidarność!" - napisał Macron. W rozmowie z "Faktem" Lech Wałęsa przyznał, że spotkanie przebiegło w bardzo miłej atmosferze. "Bardzo przyjemny polityk. Z tym że bardziej mnie słuchał, niż mówił, więc mi to pasowało. Miałem parę rzeczy do przekazania" - mówił Wałęsa.

Były prezydent Polski zdradził również, na jakie tematy udało im się porozmawiać. "Mówiłem mu o sytuacji, w jakiej świat dzisiaj jest, dokąd zmierza, że dawno temu mówiłem, że otwieramy nową epokę. Wspomniałem też o tym, jak walczyć i zwyciężać - dała przykład Solidarność, która zmieniła metody walki" - opowiadał. 

Podczas spotkania został poruszony również temat Donalda Trumpa. "Powiedziałem, co o tym myślę: że to nie jest ta epoka. Trump koncentruje się wyłącznie na interesie państwa, a to było dobre dla XX wieku. Obecnie trzeba powiększać struktury i przejść na wiele tematów regionalnych, a nawet globalnych, więc mamy inną filozofię zarządzania i dążenia. Trump tego nie pojmuje. (...) Bardzo go to interesowało. Mimo że był poganiany, odtrącał nawet sugestie premiera, żeby tylko jeszcze posłuchać" - przekazał. 

Emmanuel Macron zaprosił Lecha Wałęsę do Paryża 

W tej samej rozmowie Wałęsa pochwalił się, że otrzymał od prezydenta Francji wyjątkowe zaproszenie. - Zaprosił mnie do Paryża, a premier dodał, że zabierze mnie ze swoją delegacją. Zobaczymy, ale w najbliższym czasie się nie wybieram, mam inne zobowiązania. Jeśli jednak byłaby okazja, to Paryż lubię, chociaż zrobił się trochę za ciasny i zbyt zabudowany - stwierdził. 

Więcej o: