Zaniepokojony świadek spytał Marcina z "ŚOPW", co sądzi o żonie. Bardzo szczera odpowiedź

W programie "Ślub od pierwszego wejrzenia" przyszedł czas na wesela. "Tak" powiedzieli sobie między innymi Marcin i Kinga. Pan młody miał jednak pewne wątpliwości.

Za nami kolejny odcinek programu "Ślub od pierwszego wejrzenia". Niedawno rozpoczął się dziewiąty sezon eksperymentu. Show zdobyło ogromną popularność wśród widzów przez ostatnie lata emisji. Format wciąż jednak spotyka się z dużą krytyką, z uwagi na kontrowersyjny wydźwięk. W nowej edycji pojawili się również nowi eksperci. Póki co nowi małżonkowie są na początku swojej drogi. W czwartym odcinku fani mogli zobaczyć, jak wyglądały ich wesela. Jak się okazało, nie na wszystkich twarzach zagościły uśmiechy. 

Zobacz wideo "Ślub od pierwszego wejrzenia". Justyna ostro o Macieju. Nie szczędziła słów

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Świadek Marcina był zaniepokojony. Co pan młody sądzi o swojej żonie?

Wśród nowych małżonków pojawili się Marcin i Kinga. Nowa para początkowo wyglądała na bardzo zgraną. Para młoda zaczęła ze sobą rozmawiać i się poznawać. Z czasem jednak niektórzy zauważyli, że coś jest nie tak. W trakcie wesela Marcin był widocznie spięty i zestresowany. Jego reakcję wyłapał świadek Bartek. "W pierwszej chwili wydawało mi się, że jest bardzo dobrze i on jest zadowolony. Ale tak pod koniec coś mi dało sygnały, że coś może być nie tak. Może go trochę zaskoczyło to, że Kinga jest bardzo poukładana i bardzo stanowcza" - powiedział bez wahania. Postanowił zapytać pana młodego, jak czuje się w nowej sytuacji.

'Ślub od pierwszego wejrzenia' Marcin i Kinga'Ślub od pierwszego wejrzenia' Marcin i Kinga fot. player.pl/screenshot

Okazało się, że Marcin nie jest do końca zadowolony. Choć jeszcze nie zna swojej żony, nie jest pewny, czy dogadają się w przyszłości. "Może nie dużo wątpliwości, ale jakieś wątpliwości na pewno się pojawiają, czy to na pewno jest to (...). Mieszane uczucia" - powiedział przed kamerą. Udał się również na rozmowę z Bartkiem. Został zapytany, co pomyślał, gdy zobaczył pannę młodą. "Fajna dziewczyna, ale nie miałem takiego "wow" - powiedział bez wahania. Wkrótce dowiemy się, jak rozwinie się ich relacja. Więcej zdjęć Kingi i Marcina znajdziecie w galerii na górze strony.

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Kornelia miała inne zdanie. Była zadowolona

Jak się okazało, Kinga miała zupełnie inne odczucia. Małżonek zrobił na niej dobre wrażenie. "Nie nastawiałam się na nic, jak mam być szczera, nie rozczarowałam się. I wizualnie, i z charakteru spodobał mi się mój mąż. Już widzę, że jesteśmy podobni" - powiedziała bez wahania. Podczas wesela kobieta była widocznie szczęśliwa. Dobrze się bawiła i nie miała żadnych wątpliwości. Co będzie dalej? ZOBACZ TEŻMagda ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" zdradziła finał? Jedno zdjęcie wywołało burzę

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.