"Hotel Paradise". Eliza i Jay odwiedzili willę z trzeciej edycji. Luksus zamienił się w ruinę. "Nie spodziewałam się tego"

Eliza i Jay z "Hotelu Paradise" wybrali się na Zanzibar. Para odwiedziła willę, gdzie kręcono "Hotel Paradise". Nie spodziewali się, że na miejscu zastaną ją w takich warunkach. Miejsce jest zaniedbane i popada w ruinę. Trudno uwierzyć, że tak niedawno kręcono tu program.

Eliza i Jay byli uczestnikami piątego sezonu "Hotelu Paradise". Mimo że przez wielu fanów byli typowani na zwycięzców tej edycji to odpadli tuż przed finałem. O ich odejściu zadecydowali Laura i Grzegorz. Po zakończeniu show Jay gorzko podsumował ich decyzję. "Dla mnie bez klasy jest mówienie codziennie, że miłość jest najważniejsza, a następnie zmienia się zdanie, gdy zapach pieniędzy wchodzi w grę" - przyznał w rozmowie z serwisem Obcas.pl. Eliza i Jay po zakończeniu show zdecydowali się kontynuować relację. Najpierw para zamieszkała w rodzinnych stronach Elizy, a niedawno wybrali się razem do Kenii. W trakcie podróży mieli poważne problemy zdrowotne i obydwoje trafili do szpitala. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze i para mogła kontynuować podróż. Niedawno zakochani odwiedzili Zanzibar i wybrali się do willi, gdzie kręcono trzecią i czwartą edycję "Hotelu Paradise". Miejsce zmieniło się nie do poznania. 

Zobacz wideo Sylwia Bomba tłumaczy hejt w "Gogglebox": Nigdy nie jadę personalnie

"Hotel Paradise". Eliza i Jay odwiedzili willę, w której dwa lata temu kręcono program

Eliza i Jay mieli okazję sprawdzić, w jakim stanie jest luksusowa willa, gdzie kręcono trzecią i czwartą edycję "Hotelu Paradise". Jeszcze dwa lata temu właśnie tam toczyły się miłosne intrygi w programie. "Dostałam dużo wiadomości od was, że to miejsce podupadło, ale musiałam sprawdzić to na własne oczy. Okej, nie spodziewałam się czegoś takiego" - podkreśliła Eliza. Para dokładnie zwiedziła cały teren willi. Udało się im nawet wejść do pomieszczeń, w których mieszkali ówcześni uczestnicy show. Jak się okazuje, miejsce jest w opłakanym stanie. Trudno uwierzyć, że jeszcze dwa lata temu było ociekającą luksusem willą. Para zapowiedziała, że całą relację z byłego "Hotelu Paradise" pokażą na swoim kanale YouTube. "Historia tego miejsca jest naprawdę przykra. Skontaktowaliśmy się z właścicielką i chyba także się z nią spotkamy. Wszystkie detale na pewno w odcinku na YouTube" - dodał Jay.

Mimo że nie byłem i także nie oglądałem żadnej z tych edycji, było czuć coś magicznego. Wyobrażałem sobie, że ludzie tutaj przeżyli to co ja. Od razu były emocje w brzuchu. Coś, co raczej tylko uczestnicy będą mogli zrozumieć. Pięknie musiało tutaj być - podkreślił Jay.

'Hotel Paradise'. Eliza i Jay'Hotel Paradise'. Eliza i Jay fot. instagram.com/jay_dabrowski

"Hotel Paradise". Eliza i Jay mieli wyjątkowo trudny czas w podróży

Eliza i Jay podróż zaczęli w Kenii. Już na samym początku wyprawy para zachorowała na czerwonkę. Wylądowali w szpitalu i długo zajął im powrót do zdrowia. Jak się okazało, to nie koniec przykrych wydarzeń, bo para została też oszukana przez właściciela hotelu. "Wynegocjowałem cenę hotelu z właścicielem trzy dni temu, podaliśmy sobie ręce i zapłaciłem z góry. Dostałem nawet rachunek. Teraz chcemy opuścić hotel, a on mi mówi, że to była cena za jedną noc, nie za całość naszego pobytu. Mam kuźwa tak dość. Na każdym kroku chcą nasz oszukać" - podkreślił Jay. Mało tego Eliza i Jay zostali zaatakowani przez miejscowych, którzy chcieli ich okraść. Całą historię przeczytasz tutaj.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.