"Hotel Paradise". Jay i Eliza walczą z groźną chorobą. Trafili do szpitala. Zarazili się na wakacjach w Kenii

Niedawno Jay, uczestnik piątej edycji "Hotelu Paradise", przekazał fanom niepokojące informacje na temat swojego zdrowia. Teraz wiemy więcej na temat stanu, w jakim znajduje się uczestnik i jego partnerka, Eliza.

Jay i Eliza popularność zyskali dzięki udziałowi w piątej edycji "Hotelu Paradise". Były piłkarz znalazł klucz do serca pięknej brunetki. Chociaż widzowie nie wróżyli im długiego związku, to para jest ze sobą już od ponad roku i coraz śmielej mówi o wspólnej przyszłości. Byli uczestnicy reality show prowadzą wspólny kanał na YouTube, aktywnie działają także w mediach społecznościowych. Ostatnio Jay poinformował fanów o problemach zdrowotnych. Teraz wiemy, co mu dolega.

Zobacz wideo Klaudia El Dursi o "Love Island", "Love never lies" i Mai Bohosiewicz

"Hotel Paradise". Jay zaraził się czerwonką. Wylądował w afrykańskim szpitalu

Eliza i Jay aktualnie przebywają w Kenii, gdzie wybrali się w celach turystycznych. Niestety, niedługo po przylocie influencer zaczął mieć niepokojące objawy. Wkrótce potem wylądował w szpitalu, gdzie lekarze postawili mu diagnozę - czerwonka. Przez wiele dni 28-latek zmagał się z biegunką, wymiotami i wysoką gorączką. Na szczęście obecnie jest już o wiele lepiej - objawy stopniowo ustępują, a Jay wraca do pełni zdrowia.

Czuję się o wiele stabilniej. Dziś tylko raz wymiotowałem. Po tej chorobie mam dość wszystkiego i lecę na czystą dietę owocowo-warzywną - napisał Jay na Instagramie.

"Hotel Paradise". Eliza również walczy z zakaźną chorobą

Niestety, czerwonką zaraziła się także ukochana Jaya, Eliza. 21-latka walczyła z podobnymi, nieznośnymi objawami. Jej stan jest już obecnie o wiele stabilniejszy, uczestniczka "Hotelu Paradise" jednak dalej się oszczędza. Ostatnim razem próba powrotu do normalnych aktywności skończyła się nawrotem choroby. "W południe jak się lepiej poczułam, od razu zaczęłam sprzątać i znowu wymiotowałam i gorzej się poczułam". Elizie i Jayowi życzymy oczywiście rychłego powrotu do zdrowia!

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.