W poniedziałek, 13 kwietnia, media zaczęły rozpisywać się na temat wypadku z rzekomym udziałem Aleksandra Barona. "Niedaleko Konstancina-Jeziorny zderzyły się samochód osobowy i motocykl. Mężczyzna kierujący jednośladem trafił do szpitala. Jak ustalił portal tvnwarszawa.pl, za kierownicą auta siedział znany muzyk Aleksander Milwiw-Baron z zespołu Afromental" - przekazał wówczas portal tvn24.pl. Po dwóch dniach, policja ujawniła nowe szczegóły w sprawie.
- Okoliczności tego zdarzenia będą jeszcze wyjaśniane w ramach prowadzonego postępowania, bo dokumentacja została sporządzona przez policjantów i dalsze czynności będą prowadzone. Mogę potwierdzić, że tym pojazdem kierował 42-latek, natomiast motocyklem, 37-latek - skomentowała jeszcze w poniedziałek podkom. Magdalena Gąsowska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie w rozmowie z Plejadą. Po pewnym czasie rzeczniczka wyjawiła też, że w samochodzie marki Jetour, oprócz kierowcy znajdowało się również dziecko.
- Autem, w którym znajdowało się także dziecko, kierował 42-latek. 37-latek kierujący motocyklem został przetransportowany do szpitala po zdarzeniu i do chwili obecnej w szpitalu przebywa. Na chwilę obecną to są właściwie wszystkie informacje, które możemy przekazać - przekazała także podkom. Gąsowska. Dotychczasowo Baron nie potwierdził ani nie zaprzeczył, iż faktycznie uczestniczył w kolizji.
Przypomnijmy, że oficer prasowa przekazała również, iż obaj kierowcy byli trzeźwi, a motocyklista z obrażeniami został przewieziony do szpitala. - [Obrażenia kierowcy - red.] nie były takie, które spowodowałyby, żeby został zabrany do szpitala - podkreśliła podkom. Gąsowska. Przedstawicielka policji wyjaśniła za to w rozmowie z "Super Expressem", co może grozić sprawcy wypadku.
Śledztwo w sprawie dotyczy art. 177. Kodeksu karnego, obejmującego spowodowanie wypadku komunikacyjnego. Oznacza to, że za nieumyślne spowodowanie wypadku, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała w stopniu lekkim lub średnim, grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat. Do tej pory żaden z uczestników kolizji nie usłyszał jednak zarzutów.
Filip Chajzer dostał zakaz przed ślubem. Tego zabrakło na weselnym stole
Filip Chajzer właśnie się ożenił. Tuż po ślubie powiedział, co naprawdę czuje
Poszedł do ZUS-u zapytać o swoją emeryturę. Krzysztof Piasecki usłyszał zaskakującą radę
Posłanka PiS wspomniała o "diecie parlamentarnej". "Szkło kontaktowe" nie mogło tego przemilczeć
Colin Farrell już tak nie wygląda! Fani piszą o metamorfozie do nowej roli
Młynarskiej "ręce opadły" po obejrzeniu netfliksowej "Lalki'. "To nie jest adaptacja"
Doda zaśpiewała "Rotę". Internauci wydali werdykt
"Nie mieści mi się w głowie". Marcin Wrona reaguje na decyzję Donalda Trumpa
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"