"Azja Express". Afera po emisji pierwszego odcinka. Widzowie się zagotowali. "Totalna fuszerka"

Po premierze pierwszego odcinka "Azja Express" w sieci zawrzało, a na Instagramie programu piętrzą się negatywne komentarze. Czy stacja TVN nie podołała zadaniu?

Premiera programu "Azja Express" przyciągnęła przed ekrany rzeszę widzów. Oczekiwania były ogromne, bo dwie poprzednie edycje show były niezaprzeczalnym hitem stacji TVN. Jak wrażenia po pierwszym odcinku? W sieci rozpętała się burza, a widzowie mocno uderzyli w produkcję show.

Zobacz wideo Andziaks i Luka o rozstaniu z córką podczas „Azja Express". Pisali list pożegnalny!

"Azja Express". Po premierze odcinka widzowie się wściekli. Twórcy show mocno podpadli 

Na Instagramie programu "Azja Express" w komentarzach po emisji pierwszego odcinka pojawiło się mnóstwo negatywnych opinii. Przeważająca większość dotyczyła dźwięku w programie. Według widzów muzyka była za głośna i zagłuszała uczestników. 

Tragedia z dźwiękiem! Powinna być wersja z napisami, bo dźwiękowcy odwalili fuszerkę! Muzyka za głośno, dialogów nie słychać. Bardzo przykro, bo to jeden z moich ulubionych programów.
Błagam, wyciszcie tę muzykę w tle! Nie słychać kto i co mówi - czytamy w komentarzach.

Skrytykowano także pracę montażystów. Widzowie stwierdzili, że wątki są bezsensownie pocięte i całość jest zbyt chaotyczna, co utrudnia oglądanie i skupienie się na akcji. 

Przeogromny chaos z montażem, wszystko dosłownie poszatkowane. Aż traci się ochotę na oglądanie.
Straszny chaos w realizacji. Za dużo cięć, przeskoków akcji. Czasami nie wiadomo, o co chodzi, bo wątki się urywają. Bardzo źle się to ogląda - podkreślili widzowie. 

Produkcja podpadła też za liczbę lokowanych reklam np. w postaci prowiantu przygotowanego na drogę czy marki zegarków na nadgarstkach uczestników. 

Za dużo reklam, nie opłaca się racic czasu - podkreślił jeden z widzów "Azja Express". 
 

Więcej zdjęć znajdziesz w galerii na górze strony.

W programie "Azja Express" pojawili się Andziaks i Luka, para znana z YouTube. Nie da się ukryć, że to właśnie oni mają największą i najsilniejszą grupę fanów. Widzowie pary już od ogłoszenia, że pojawią się w show, mocno im kibicują. Po emisji pierwszego odcinka fani pary byli bardzo zawiedzeni i stwierdzili, że stanowczo za mało ich na ekranie i są pomijani, bo nie są gwiazdami z telewizji

Andzaks i i Luki praktycznie nie ma w programie. Rzadko ich widać, bo nie są z telewizji.
Za mało Andziaksów!
Mega mało pokazani zostali Andizaks i Luka - czytamy w komentarzach.

Co działo się w pierwszym odcinku "Azja Express"? Andziaks i Luka ruszyli pełni zapału, ale stracili werwę, kiedy bezskutecznie szukali noclegu. Andżelika stwierdziła, że chce natychmiast wracać do domu. Więcej przeczytacie TUTAJ.

Czesław Mozil już został okrzyknięty najbardziej wyluzowanym uczestnikiem trzeciej edycji "Azja Express". Specjalnie się nie spieszył, a żeby nadrobić stracony czas, radośnie złamał regulamin i wsiadł do pociągu. Więcej przeczytacie TUTAJ

Oglądaliście pierwszy odcinek "Azja Express"? Zgadzacie się z zarzutami widzów odnośnie do programu? 

 

Zobacz też: "Azja Express". Adam Zdrójkowski o relacji z ojcem. Nie byli ze sobą szczególnie blisko

 
 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.