22 maja rozpoczęła się kolejna akcja charytatywna zainicjowana przez Łatwoganga. Tym razem influencer zbiera pieniądze na leczenie ośmioletniego Maksa. Chłopiec zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne'a - genetyczną chorobą charakteryzującą się postępującym zanikiem mięśni. - W dużym skrócie, postanowiłem, że chcę przejechać całą Polskę naraz rowerem, i to wszystko odbędzie się na żywo - opowiadał Łatwogang. Influencer wyruszył z Zakopanego. Akcja cieszy się ogromnym zainteresowaniem nie tylko w sieci, ale również w terenie. Podczas postojów ludzie zaczepiają Łatwoganga i proszą o zdjęcia. Nie wszystkim jednak się to podoba.
Wiele osób zwróciło uwagę, że podczas przejazdu influencer jest nieustannie zatrzymywany przez fanów, co znacząco utrudnia mu realizację wyzwania. "Jezu, biedny chłop na tym rowerze, a ludzie nie rozumieją tego i zaczepiają... tragedia", "Te zaczepki na trasie zaczną go za chwilę wybijać z rytmu", "Weźcie sobie zróbcie zdjęcie z daleka na pamiątkę i dajcie chłopu spokój, on jest za miły, żeby wam odmówić", "Jejku, ten człowiek potrzebuje wsparcia, ale nie takiego. Trąbienie i takie zatrzymywanie się koło niego jest słabe i stwarza zagrożenie", "Szkoda tylko, że ci ludzie mu żyć nie dają", "Nie może spokojnie jechać przez was" - grzmią internauci. Zgadzacie się z ich uwagami? Dajcie znać w sondzie na końcu artykułu.
Po dziewięciodniowej transmisji na żywo, podczas której Łatwogang prowadził zbiórkę na rzecz fundacji Cancer Fighters, influencer poinformował, że zamierza zrobić przerwę od aktywności w mediach społecznościowych. Dlaczego zmienił decyzję? "Po prostu wpadłem na pomysł, który uważam za dobry i wiem, że może pomóc komuś uratować życie, dlatego go realizuję jak najszybciej. Z góry dziękuję każdej osobie, która wpłaci i do zobaczenia" - przekazał. Pod wpisem zapowiadającym nową akcję zaroiło się od komentarzy. "Kocham typa! Piotrek, jesteś mistrz", "Świetna inicjatywa", "Zrobiłeś już tak wiele dobrego, ale po raz kolejny pokazujesz, jak wielkie masz serce i jak ogromną siłę może mieć realna pomoc drugiemu człowiekowi" - czytamy.
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Komarnicka i Klynstra opuścili salę rozpraw po rozwodzie. Niebywałe, co się później wydarzyło
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Kamińska ostrzega: Nigdy nie wsiadaj z tym do auta. Ratowniczka medyczna potwierdza i mówi o innych zagrożeniach
Nie żyje aktor z "Ojca chrzestnego III". Anthony Guidera miał 65 lat
Gwiazdy kochają sharenting. Gdzie w tym wszystkim jest dziecko? "Prywatność nie kończy się na twarzy"
Nowa wokalistka Ich Troje zostanie szóstą żoną Wiśniewskiego? Muzyk zareagował, wtem wtrącił się Łągwa. Hit!
Grabowski przerwał występ, bo zrozumiał, że jest... pijany. Nie do wiary, co zrobił później
Jakubczak zginęła przed 23. urodzinami. O jej śmierć obwiniano męża